– Jesteśmy mieszkańcami drugiej kategorii – mówi Grzegorz Kargól z Ujkowic w gminie Przemyśl. Wzburzenie mężczyzny wywołuje stan drogi w pobliżu jego domu oraz zapowiedzi, że do tej części miejscowości nie zostanie doprowadzona sieć wodociągowa.
– Tę drogę zrobiono prawdopodobnie wtedy, kiedy rozpoczęto budowę Twierdzy Przemyśl. Nie zmogła jej ani pierwsza, ani druga wojna światowa, nie zmógł jej PRL, tylko załatwiła ją demokracja – mówi pan Grzegorz.
Jest to droga częściowo utwardzona[paywall] o nawierzchni szutrowej. Na niektórych odcinkach po deszczu zalega takie błoto, że trudno przejechać samochodem albo przejść pieszo. Na dodatek droga została źle wyprofilowana, a jest położona w terenie pagórkowatym. – Wykopali głębokie rowy, ale pobocza są za wysokie i woda zamiast spływać na boki, płynie środkiem – opowiada. To wszystko sprawia, że podczas ulew woda zdziera z nawierzchni kamienie i żwir.
Pan Grzegorz uważa, że jest to droga przez gminę zapomniana, bo nawet, żeby przyjechał w zimie pług i ja odśnieżył, trzeba dzwonić do urzędu.
Wodociągu nie będzie
G. Kargól zwraca uwagę na jeszcze jeden problem. Chodzi o podłączenie do sieci wodociągowej, o której mówi się od co najmniej 10 lat. – Już starają się o pozwolenie na budowę, ale wodociąg nie wszędzie dotrze – opowiada mieszkaniec Ujkowic. Dlaczego? Na niektóre działki gmina nie może wejść, ponieważ nie zgadzają się na to właściciele lub właściciela trudno ustalić. To blokuje drogę do podłączania kolejnych posesji.
– Gmina może skierować sprawę do sądu, a sąd może wydać takie pozwolenie bez zgody właścicieli. Ale władze nie chcą tego robić, bo takie postępowanie trwa, a oni mogą stracić pieniądze. Tak mi powiedziano. Czyli dlatego, że są trudności, mieszkańcy będą dzieleni na kategorię A i B. A przecież z marszałkiem można się dogadać odnośnie dofinansowania, ważniejsi są ludzie – uważa G. Kargól.
Wójt gminy Przemyśl Andrzej Huk uspokaja, że żadna część Ujkowic nie jest zapomniana.
W najbliższym czasie składamy wniosek o pozwolenie na budowę, żeby starać się o dofinansowanie. Jeśli będzie problem ze zgodą na wejście w teren, niestety odetniemy ten kawałek. Ale to wynika z tego, że my w ogóle chcemy rozpocząć budowę wodociągu w Ujkowicach. Kiedy to nam się uda, łatwiej będzie doprowadzać wodę do mniejszych rejonów wsi – mówi.
Wójt: – Pamiętamy o wszystkich
A. Huk wyjaśnia, że Ujkowice tylko w niewielkiej części mają wodociąg, a zamierzeniem gminy jest przyłączenie wszystkich mieszkańców. Zapewnia, że jeśli nie uda się objąć tej części miejscowości w pierwszym etapie, będą takie starania czynione później. – We wniosku o dofinansowanie musimy konkretnie określić zakres działania. Będziemy w niedługim czasie rozpoczynać prace, żeby te projekty finalizować – zapowiada wójt. – W tym roku składamy wnioski, wydaje się, że budowa będzie prowadzona w przyszłym roku – zaznacza.
Lepsze wiadomości dotyczą drogi. – Zgłosiliśmy ją do usuwania szkód powodziowych, ponieważ ubiegłoroczna ulewa zniszczyła część drogi. Mamy zgodę na jej remont i położenie masy bitumicznej. Jako gmina zarezerwowaliśmy na ten cel 100 tysięcy złotych. Prawdopodobnie otrzymamy również dofinansowanie z urzędu marszałkowskiego. Termin jest zależny właśnie od tego dofinansowania, ale liczę, że to będzie w tym roku – mówi A. Huk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pan Radny P. tyle lat piastuje funkcje i jeszcze się nie wystarał o kawałek drogi? a ciemny lud na niego głosuje. Nie wspominajac już o obecnych władzach w Gminie. Żal
Ludzie idziecie glosowac na radnych ktorzy nauczyli sie brac kasiore i siedziec cicho na sesjach gminy nic nie potrafia zalatwic trzeba wybrac ludzi z jajami W 21 wieku zeby ludzie musieli walczyc o droge czy wode to jest smiechawa panowie radni pora zejs ze sceny
Pan Radny P. tyle lat piastuje funkcje i jeszcze się nie wystarał o kawałek drogi? a ciemny lud na niego głosuje. Nie wspominajac już o obecnych władzach w Gminie. Żal
Ludzie idziecie glosowac na radnych ktorzy nauczyli sie brac kasiore i siedziec cicho na sesjach gminy nic nie potrafia zalatwic trzeba wybrac ludzi z jajami W 21 wieku zeby ludzie musieli walczyc o droge czy wode to jest smiechawa panowie radni pora zejs ze sceny