3 i 4 października br. piłkarze IV ligi podkarpackiej rozegrali 15. kolejkę spotkań.
Do końca spotkania w Dębicy pozostawało kilkanaście minut, a Piast Tuczempy prowadził dwoma bramkami. Niestety, w samej końcówce zabrakło szczęścia i koncentracji. Najbardziej boli fakt, że gola na wagę utraty dwóch punktów ekipa Marka Strawy straciła z rzutu karnego w doliczonym czasie gry po uderzeniu bramkarza Igloopolu Łukasza Psiody. Po tym spotkaniu straciła także fotel lidera. Nowym przodownikiem został jeden z faworytów ligi Karpaty Krosno. Kolejne – bezcenne – punkty za kadencji Pawła Załogi zgarnął przeworski Orzeł. „Złotą” bramkę w Ropczycach zdobył Hubert Bednarz. Nie powiodło się JKS, który na własnym stadionie nie sprostał coraz lepiej grającemu Sokołowi Nisko. „Tylko” remis w starciu z ostatnią drużyną w tabeli udało się wywalczyć Polonii Przemyśl. Mecz m.in. Startu Pruchnik został przełożony ze względu na zagrożenie epidemiologiczne.
Igloopol Dębica – Piast Tuczempy 2:2 (0:1), bramki: 0:1 Wanat 26. min (samobójcza), 0:2 Tyrawski 76. min, 1:2 T. Nalepka 82. min, 2:2 Psioda 90.+1 min (karny).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.I was into this issue and tired to tinker around to check if its possible but coul https://shareit.onl/ dnt get it done. Now that i have seen the way you did it, thanks guyswithregardshttps://mxplayer.pro/
I was into this issue and tired to tinker around to check if its possible but coul https://shareit.onl/ dnt get it done. Now that i have seen the way you did it, thanks guyswithregardshttps://mxplayer.pro/