Reklama

Wincentyna Król: – Widziałam, jak z przerażenia umierali ludzie

Wincentyna Król – najstarsza sybiraczka mieszkająca we wsi Bachów, w gminie Krzywcza, nie kryła wzruszenia, kiedy odbierała Srebrną Odznaką Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków. – Pamiętam, jak o litość wołały kobiety, którym zabierano maleńkie dzieci owinięte w beciki i wrzucano je do kontenera, jak śmieci – przywołała najbardziej dramatyczne wydarzenia związane z wywózką na Sybir.

Odznaka za zasługi dla Związku Sybiraków przyznana została decyzją prezesa Zarządu Głównego Związku Sybiraków Kordiana Borejko. By udekorować nią najstarszą sybiraczkę, do wsi Bachów udała się delegacja przedstawicieli przemyskiego oddziału Związku Sybiraków. W jej skład weszli: prezes zarządu Joanna Preiss, wiceprezes Mieczysław Tłuczek oraz sekretarz, a zarazem członek zarządu głównego organizacji Marian Boczar.

Bracia krzyczeli z przerażenia

Wincentyna Król w dniu deportacji miała 14 lat. Był mroźny poranek 10 lutego 1940 roku. Razem z mamą wracała ze świeżym mlekiem z obory. – Było tak zimno, że ręce nam zamarzały. Mój ojciec i dwaj bracia – 4-letni wówczas Władzio i 7-letni Szczepan – leżeli jeszcze w łóżku. Usłyszeliśmy łomot do drzwi. Do domu wszedł potężny mężczyzna w czapce z czerwoną gwiazdą i kożuchu, a razem z nim[paywall] „sołdaty” i mieszkańcy wioski pochodzenia ukraińskiego – relacjonuje.

Mężczyźni kazali im się ubierać. – Mama, jak w amoku, zaczęła szukać jakiś ubrań dla nas, moi bracia płakali i krzyczeli z przerażenia – mówi. Pamięta, jak zauważyła małą figurkę Matki Boskiej Różańcowej, którą babcia kupiła jej w czasie ich wspólnej podróży do Kalwarii Pacławskiej. To do niej zawsze się modliła, gdy było jej smutno i gdy tęskniła za swoją prawdziwą mamą, która zmarła, gdy miała 5 lat (wychowywała ich druga żona ojca – przyp. red.). – Tylko tę figurkę zdążyłam wziąć i schować pod płaszcz, który ubrałam w pośpiechu. Z przerażeniem wybiegliśmy z domu. Tam stały już podstawione sanie – ciągnie opowieść.

Nie wzięli ze sobą nic do jedzenia. Podobnych sań, jak tych, do których kazano im wsiadać, było więcej. Wywożeni byli też sąsiedzi, znajomi i rodzina. Wszędzie słychać było płacz dzieci, krzyk i szloch kobiet.

Reklama

Nie mieliśmy pojęcia, gdzie nas wiozą

– Widziałam, jak z przerażenia umierali ludzie. Ich ciała były wyrzucane z sań na śnieg i korowód ruszał dalej. Nie mieliśmy pojęcia, gdzie nas wiozą, nikt nie odpowiadał na pytania – wspomina tragiczne chwile Wincentyna Król. Po całym dniu dojechali do Przemyśla, na Bakończyce. Tu czekał już podstawiony pociąg. Ze wszystkich stron zjeżdżały sanie pełne kobiet, dzieci i starców oraz mężczyzn.

– Kazali nam wysiadać i zaprowadzili do wagonu. To był wagon bydlęcy z małymi okienkami u góry i 3 półkami po bokach. Na środku stał żelazny piecyk, a w rogu była wycięta dziura, tak zwana toaleta. Zapędzono tam około 40 osób. Usłyszałam tylko uderzenie zamykanych drzwi i odgłos zasuwanej zasuwy – opisuje.

Pociąg ruszył. Wspomniana podróż trwała długie tygodnie. Raz na dobę skład się zatrzymywał, by uzupełnić opał i wodę. Pasażerowie dojechali w końcu do miasta i stacji Ufa. – Tu żyliśmy 6 długich lat w posiołku Krywoi, położonym w obłosti Mołotow. Do Polski wróciłam w 1946 roku i zamieszkałam w Bachowie – kończy opowieść sybiraczka.

Głównym celem spotkania z Wincentyną Król była potrzeba utrwalenia dla potomnych wspomnień z deportacji na Sybir. 10 lutego 1940 roku, po wywózce mieszkańców Bachowa, całą wieś spalono.
ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    viktorino_383 2017-07-24 14:19:43

    W dniu dzisiejszym prezydent polski zdradził ruch prawicowy w Polsce wetując dwie ustawy o SN co niewątpliwie przyczyni się do umocnienia lewackich rządów w Polsce oraz zapewni nietykalność przestępcom w togach. A oto link adekwatny do sytuacji;https://www.youtube.com/watch?v=Pa5TRMipukY

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama