„Bitwa” na pisma między mieszkańcami kamienicy Rynek 5 a właścicielem restauracji „Cuda Wianki” trwa od wielu miesięcy. Tym pierwszym – jak przekonują – chodzi o zbyt duży hałas i brak godnych warunków do życia, ten drugi jest przekonany, że sterta pism ma na celu jedno: doprowadzenie do zlikwidowania restauracji.
Pisma – parafowane przez państwa Szuwarowskich – o podjęcie konkretnych i realnych działań, które doprowadzą do usunięcia hałasu przekraczającego normy przewidziane prawem – jak czytamy w dokumencie – trafiły do kilku instytucji: prezydenta miasta Przemyśla, wojewody podkarpackiego, posłów Marka Rząsy (PO) i Wojciecha Bakuna (Kukiz’15) czy Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Przemyślu[paywall].
„(...) Od czterech lat prosimy o przywrócenie naszej rodzinie normalnych, godnych, zdrowych i bezpiecznych warunków życia, w tym od dwóch lat w związku z działaniem windy. Podjęliśmy szereg interwencji, próśb. Hałas, jaki wytwarza winda, przekracza normy, co potwierdzają badania przeprowadzone przez urzędowo powołany do tego podmiot – wyspecjalizowaną Stację Laboratorium Hałasu i Wibracji w Tarnobrzegu (...). W wyniku przyjętej przez miejskich urzędników postawy i podejmowanych decyzji oraz postępowania najemcy lokalu gastronomicznego „Cuda Wianki”, nasze życie stało się katorgą (...). Wynajmujący lokal nie przyjmuje żadnej naszej argumentacji. Podobnie jak urzędnicy, kpi i drwi z nas. Podejmowane decyzje chronią interes restauratora, a nas nie uwzględniają (...)” – napisali m.in. do prezydenta miasta Roberta Chomy.
Badania związane z uciążliwościami wynikającymi z hałasu i wibracji przeprowadzili także przedstawiciele Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Przemyślu. Wniosek był jeden: przekroczenie dopuszczalnych progów dźwiękowych, mające szkodliwy i uciążliwy wpływ na dobrostan zdrowotny lokatorów. W zaleceniach wskazano: konieczność ograniczenia emisji hałasu pracującego urządzenia dźwigowego.
Prośbę o odpowiedź na stawiane zarzuty skierowała do R. Chomy Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki. Prezydent Przemyśla w odpowiedzi wyartykułował, że władze wystąpiły do właściciela restauracji o podjęcie pilnych działań, mających na celu ograniczenie emisji hałasu.
Głos w sprawie zabrał także Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków (Krzysztof Szuwarowski jest pracownikiem Podkarpackiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków – przyp. aut.). Nakazał właścicielowi usunięcie z elewacji podwórzowej kamienicy przy Rynku 5 urządzeń mechanicznych, czyli przede wszystkim wentylatora, i likwidację otworów wentylacyjnych nad drzwiami wejściowymi na zaplecze restauracji.
Rację państwu Szuwarowskim rok temu przyznała ówczesna przewodnicząca Rady Miejskiej w Przemyślu Lucyna Podhalicz. „(...) Z dokonanych ustaleń wynika, że Państwa interwencja była słuszna. Mam nadzieję, że odpowiednie służby dotrzymają staranności tak, aby zarówno Państwa podstawowe prawo do spokoju we własnym domu było respektowane, a także, aby restauracja „Cuda Wianki” mogła się rozwijać, przestrzegając obowiązujących przepisów” – napisała w piśmie.
– Wystąpiliśmy do kilku służb i instytucji, aby przedstawiły swoje opinie w tej sprawie. Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał decyzję nakazującą nam wykonanie kilku robót. Większość tych prac została wykonana, została jeszcze likwidacja otworów wentylacyjnych, ale ta nastąpi w najbliższym czasie. Natomiast Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Przemyślu w sierpniu 2017 r. poinformował o przekroczeniach maksymalnego poziomu dźwięku dochodzącego do pomieszczeń mieszkalnych w porze dziennej – wystąpiliśmy do najemcy o usunięcie tych nieprawidłowości. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Przemyślu odmówił wszczęcia postępowania w sprawie uciążliwości związanych z działaniem windy towarowej, usytuowanej w restauracji, a odwołanie od tej decyzji zostało wniesione przez skarżących lokatorów po czasie, tak więc samo postanowienie jest ostateczne – wyjaśnił rzecznik prasowy UM w Przemyślu Witold Wołczyk.
I wyglądałoby na to, że sprawa została załatwiona, jednak od państwa Szuwarowskich wpłynęło kolejne pismo do prezydenta miasta, datowane na 23 kwietnia br. Tym razem chodzi o windę...
– Ci państwo wydeptali już chyba wszystkie możliwe ścieżki. Męczą tylko urzędników. Nasyłali na nas policję w weekendy. Mam swoje badania poziomu hałasu i wynika z nich, że wszystko jest w porządku. Na własny koszt, choć wykonać to miało miasto, przeniosłem wentylator na dach kamienicy. Mają teraz pretensje o kilkucentymetrową kratkę wentylacyjną, windę czy o zapachy dochodzące z kuchni. Niestety, nie ma norm, które by to regulowały. Winda jeździ kilkanaście razy dziennie. Gdyby zliczyć czas, nie dłużej niż kwadrans. Dla mnie sprawa jest załatwiona. Nic więcej nie mogę zrobić. Ale aby była jasność, dla mnie te wszystkie zabiegi mają jeden cel: doprowadzenie do zlikwidowania restauracji – podsumował właściciel „Cudów Wianków” Andrzej Pichur.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Juz przetarg na pawilon na stoku jest na mniejszą cenę. Zaraz kolejne cuda otworzą
Dodałem wpis - już go nie ma? Przypadek?
To jest Rynek Przemyśla.Centrum życia miasta tak w czasie dnia jak też w godzinach późno wieczornych.Czy w kamienicach w których występuje działalność powinni byc lokatorzy.W innych miastach lokatorom zaproponowano inne mieszkania.A lokale zostały i dalej funkcjonują.A mieszkania adoptowano na inny rodzaj działalności.
Darmowa i przemyślana reklama... krótka zajawka tekstu i trzy razu użyta nazwa. Nie ważne jak byleby mówić. Czekam na problemy pozostałych restauracji np. Sanówy lub innych? Możecie też poruszyć problem parkowania samochodów pod tą restauracją. Uwaga! Lokowanie produktu ;)
Obok tekstu zabrakło chyba dopiska ,,artykuł sponsorowany ". Może napiszcie o tym że szklana wiata przed CW jest postawiona nielegalnie .Ciekawy temat redakcjo czy nie?
To je pichurowe, tego nie ruszysz :)Za dużo konszachtów.
Nic specjalnego te wasze cuda jedzenie srednie ceny kosmos deska serow nie widziala stek na 2+ wina slabe kawa taka sobie cream brule tydzien dzien dzien chcialem szkosztowac ale nie bylo jak dlamnie zaorac otworzyc cos normalnegoprzepis na brule1L smietanki6 jajek 2xlaski wanilii75g cukru Pozdriawim Marek
Jedyne wyjście to kompromis. Pan Choma nie pozwoli na zamknięcie restauracji swojego frienda Pana Andrzeja Pichura, prezesa firmy HENSFORT, produkującej okna, jednej z kilku miejsc pracy w tym mieście. Z drugiej strony patrząc tutaj nie ma gdzie iść wieczorem w Przemyślu. Chyba że do galerii. W innych miastach wieczorami rynek tętni życiem. Także lokatorom proponuję zakupić stopery.
Gościu jak się nie podoba to idź na choco kebaba do galerii. Nikt nikogo nie zmusza żeby iść do cuda wianek. Zabolało po kieszeni i przyszedł się tu wyżalic. W samym sercu Przemyśla chciałes cream brule I winko za 5 zł zakupić? :D
Dokładnie. Pichur zatrudnia około 200 osób a Robert mu knajpe zamknie? Eee... Cios ponizej pasa. Może jeszcze imprezy na rynku zlikwidować bo ci mieszkańcy lubią sobie w niedzielne popołudnie uciąć komara...
ja tam dupie rynek nie gadam na chome na pichura na biskupa i innych ide do pszczoły miska lubbaru w koszarach pikulicach wale browca leję w drzewo i nie myję nikomu dupy
Trochę chęci i pare groszy nie ma problemu, najgorzej jak właściciel chce oszczędzić a węszy spisek. Wyciszyć wentylator to nie taka trudna sprawa bo jak się tani kupiło to bywa że huczy niemiłosiernie.
Gosciu?? nik sie nie zali pisze swoja opinie a chyba ciebie boli ze jezeli cos jest w karcie i tego przez tydzien niema to jeat cos nie tak a wybor win macie z dolnej polki pewnie to za 5 by lepiej smakowalo niz kiepska karat win ktora proponowan jest przez ta restauracje i naklad taka przebitke poczytaj o winach to moze cos w glowie zaswita nie chodzi czy wino bedzie za 60 czy 120 mizna zaplacic 200 i ma smakowac komponowac sie z jedzeniem a nie zarabiac kupowac za 30 sprzedawc za 75 pozdro
Ps widze ze twoja wiedza na temat komponowania karty z karta win jest tak wielka jak menu w kebabie ktory mi polecasz pozdrawiam
A ja proponuję wszystkim klientom restauracji, obojętnie czy w Przemyślu czy w innym miejscu, aby zamieszkali w takich budynkach, gdzie się one mieszczą ,a wtedy może zaczną patrzeć na sprawę z innego punktu widzenia. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, nieprawdaż?
I znowu w Przemyślu wieje wojną polsko ukraińską . A może po prostu ajent tego miejsca pan Andrzej pomyśli nad inwestycją w znany wszystkim taras nad sanem . Duża przestronna przeszklona restauracja o tej samej nazwie była by całkiem pożądaną inwestycją w tym miejscu. Jestem przekonany ze taras nad sanem jest dla wielu przemyślan miejscem " kultowym" a umiejscowienie takiej restauracji praktycznie wiszącej nad wodą jak i możliwość nieograniczonego pola widzenia z jej okien na przemyśl jaki i rzekę będzie strzałem w dziesiątkę o takim profilem działalności. I tu liczę na to ze władze miasta powinni zadziałać w tym temacie czego życzę nam mieszkańcom jak i potencjalnemu inwestorowi.
i tak większość z was wtrynia zupy więc nie zabierajcie głosu zawistni biedni ludzie...
To Panie Wiesławie częściej z chałupy wyłaź.
Dzień w dzień to jednak smakowało coś jak tam wracałeś. Nie rób chopie z siebie dziada. Oj... coś słabo Ci w tej Irlandii płacą.
To w tym budynku ludzie mieszkają? Jacy? Stare... babole którym wszystko przeszkadza?
Nie Pisalem Ze wszytko nie smakowalo tylko to co jest nie tak a co do iIrlandi to nie sĺyszalem zeby ktos zle zarabial jak chesz podam ci pare stron gdzie sobie sprawdzisz zarobki Dziada
Hensfort 4 reklamację na 5 tą już nie odpowiedzieli . Okno nie trzyma pionu . Różnica pomiędzy jednym skrzydłem a drugim prawie pół centymetra . Zimą trzeba zaklejać tak wieje . Wykonastwo niechlujne . Uszczelki plastikowae cieńkie jak pergamin . po 2 latach zaczyna schodzić lakier . Zero kontaktu z firmą Polecam wszystkim .
Proponujesz wysiedlanie ludzi z mieszkań bo restauracje są ważniejsze?
Panie Piotrze, jeżeli pana rada wynika z własnych przeżyć, to bardzo mi przykro, że znalazł się pan w takiej sytuacji i jedynym dla pana sposobem na bolączki jest opuszczanie swojej chałupy. To smutne. Ja ze swojej chałupy nie muszę wyłazić, mam standardowe drzwi, włazu na dach nie posiadam i zwyczajnie wychodzę z chałupy kiedy chcę, a nie wtedy, gdy mnie ktoś czy coś do tego zmusza.
A jak syn szanownych państwa Szuwarowskich jest ciągle pod wpływem alkoholu i tłucze się po kamienicy wracając do domu to jest w porządku? Jak kot tychże państwa sika i roznosi smród po kamienicy to jest w porządku? Pani Sz jako psycholog powinna najpierw zająć się swoim synem, który ma problem alkoholowy a dopiero potem ewentualnie szukać sobie innych problemów do rozwiązania. Jako sąsiad mogę powiedzieć, że to ci Państwo są uciążliwi, a nie restauracja.
rób to co chcesz , tylko nie lej na drzewo...co ono tobie winne..
Ja tez mam pod kknami pizzerie i do 22.00 otwarta ale i tak jest krzyk i zasymy po 24 i gdzie jest straz miejska i policja ...pilnuja tego co nie trzeba
Przecież miasto emerytów a na emeryturze trzeba się wyspać.Co do wysiedlenia ludzi to tak jest w Krakowie tyle że u nas tak po ludzku nie ma gdzie tych ludzi przenieść.
Juz przetarg na pawilon na stoku jest na mniejszą cenę. Zaraz kolejne cuda otworzą
Dodałem wpis - już go nie ma? Przypadek?
To jest Rynek Przemyśla.Centrum życia miasta tak w czasie dnia jak też w godzinach późno wieczornych.Czy w kamienicach w których występuje działalność powinni byc lokatorzy.W innych miastach lokatorom zaproponowano inne mieszkania.A lokale zostały i dalej funkcjonują.A mieszkania adoptowano na inny rodzaj działalności.