Wojciech Jurkiewicz, trener koszykówki zespołu MOSiR Przeworsk, został wytypowany przez Podkarpacki Związek Koszykówki do prowadzenia Kadry Województwa Podkarpackiego chłopców z rocznika 2002 i młodszych. W listopadzie zmierzą się z 8 reprezentacjami województw Polski południowej w Pucharze Tatr w Nowym Targu.
– Już rok temu na turnieju w Rzeszowie prezes do spraw szkoleniowych podkreślał, że mam najlepszych chłopców na Podkarpaciu, że są dobrze prowadzeni, jeżeli chodzi o klub. Już wtedy widział we mnie osobę, która mogłaby poprowadzić kadrę Podkarpacia – przyznaje Wojciech Jurkiewicz.
W dniach od 30 lipca do 9 sierpnia w Lubaczowie odbył się obóz kadry wojewódzkiej. Wojciech Jurkiewicz wstępnie wyselekcjonował[paywall] 18 spośród 26 zawodników z 5 klubów, z którymi prowadził zajęcia. Po zakończeniu obozu powołania do Kadry Podkarpacia otrzymało 12 koszykarzy, w tym aż 5 z MOSiR Przeworsk: Jakub Jurzyk, Maciej Ficek, Kuba Marko, Miłosz Zając i Michał Kucharczyk. Obok nich w kadrze znalazło się jeszcze 3 chłopców ze Stalowej Woli, 2 z Siarki Tarnobrzeg, 1 z Rzeszowa i 1 z Sokoła Łańcut.
– 25 –27 września odbędzie się turniej we Lwowie, gdzie kadra Podkarpacia zmierzy się z tamtejszą reprezentacją oraz z drużyną ze Słowacji i Ukrainy. To będzie dla nas sprawdzian. Chciałbym jeszcze w październiku zrobić trzydniowy camp w Przeworsku dla mojej kadry, żeby ich doszlifować, dopasować, aby dzieci się zgrały. Chodzi o porozumienie się chłopców na boisku i integrację, bo to 50 procent sukcesu– podkreśla trener. – Liczba drużyn na Podkarpaciu w tym przedziale wiekowym jest bardzo niewielka w porównaniu na przykład do Śląska. W ubiegłym roku na Śląsku wystartowały 22 drużyny, a u nas tylko 3 z tego samego rocznika. Sama liczba meczów, możliwości selekcji jest nieporównywalna, dlatego jesteśmy daleko w tyle. Niemniej jednak będziemy dążyć do tego, by pokazać się z jak najlepszej strony, tak jak w Ergo Arenie w Gdańsku, gdzie byliśmy wielką sensacją jako drużyna „znikąd”, która zagrała w finale. Myślę, że teraz również możemy sprawić niespodziankę. Tym bardziej że do tej pory kadrze podkarpackiej nie wiodło się dobrze w rozgrywkach, ciężko było wejść do czwórki, która gra w finale Polski. Ja preferuję inny system gry, dużo biegania i agresywną koszykówkę. Myślę, że nie powinno być źle – podsumowuje Wojciech Jurkiewicz.
Podczas rozgrywek o Puchar Tatr odbędzie się nabór chłopców do reprezentacji Polski U14.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze