Przemyślanin Paweł Trefler, wykładowca PWSW właśnie powrócił z kolejnej podróży do Ameryki Łacińskiej. Ostatnie pół roku spędził w Meksyku. Jego spojrzenie na realia panujące w tym kraju to rzut oka naukowca, nie turysty. Opowiada zatem o przemocy, spektakularnych ucieczkach z więzienia, prywatnych cmentarzach, kaplicy wybudowanej na cześć słynnego przestępcy i o kulturze Meksyku.
Wykonano półtorakilometrowy podkop z nawiewem powietrza i motocyklem na szynach, a strażnicy, którzy cały czas monitorowali celę, nie zwrócili uwagi na moment ucieczki najważniejszego więźnia przez dziurę pod prysznicem… Wybuchł wielki skandal, który po raz kolejny obnażył ogromną skalę korupcji i bezkarności w tym kraju. Tymczasem Guzman sondował możliwości nakręcenia filmu o sobie w Hollywood. Zanim został ponownie schwytany, spotkał się z amerykańskim aktorem i reżyserem Seanem Pennem.
Drugie – prywatny cmentarz z klimatyzowanymi kaplicami w stylu nowobogackim dla bossów mafii. Co zwraca uwagę w Culiacán, to duża ilość luksusowych zakładów pogrzebowych. Powód? W mieście tym od wielu lat odnotowuje się jeden z najwyższych współczynników zabójstw w Meksyku. Mafie walczą między sobą, a ostatnio dywersyfikują działalność – porywają, wymuszają, kradną z rurociągów ropę naftową.
Porywani są wyłącznie ludzie związani z przemysłem narkotykowym?
– Nie tylko. Gdy byłem w Gwatemali spotkałem na dworcu autobusowym tak zwanego kojota, czyli osobę, która przemyca ludzi z Ameryki Środkowej do Stanów. Po drodze imigranci są przechwytywani, następnie torturowani w celu wymuszenia pieniędzy od ich rodzin w USA. Największe meksykańskie organizacje przestępcze prowadzą działalność na całym świecie.
Odkrywane są masowe groby porwanych – ofiar egzekucji. W przestępczy proceder zamieszane są policja i wojsko. Militaryzacja kraju to kolejny problem. Żołnierze uzbrojeni w długą broń patrolują autostrady, często nadużywają siły. Dziwi bardzo mała liczba strat po stronie wojska, poniżej przeciętnej, jaką się notuje w podobnych przypadkach gdzie indziej. Częste są pozaprawne egzekucje, nie dostarcza się ludzi przed oblicze sądu, likwiduje ich, podkłada broń, symulując, iż doszło do wymiany ognia.Nieefektywna policja i wojsko, bezkarność, korupcja, nadużycia władzy, bieda… dużo problemów jak na jeden kraj.
– Na pewno Meksyk jest państwem pogrążonym w głębokim kryzysie, państwem kontrastów. Połowa mieszkańców Meksyku żyje w biedzie, 10 procent w ekstremalnej, nie stać ich na wyżywienie. Z kolei klasa średnia często mieszka na zamkniętych osiedlach, ogrodzonych, jeździ dobrymi samochodami, może sobie pozwolić na posłanie dzieci na studia do Stanów czy Europy. Jednak klasa średnia kurczy się obecnie, przybywa zaś ludzi biednych, pozostawionych samym sobie. Pomoc społeczna w Meksyku nie funkcjonuje. Częstokroć młode osoby, by uciec od nędzy, łatwo i szybko się wzbogacić wikłają się w działalność przestępczą, stając się na przykład płatnymi mordercami. Inna możliwość to bycie wyrobnikiem. Meksyk jest gospodarczo uzależniony od Stanów, które przenoszą doń produkcję, bazując na taniej sile roboczej. Amerykańskie koncerny mają w Meksyku swoje montownie, tak zwane maquiladoras. Boli to, że w kraju, w którym jest tyle biedy głowa państwa kupuje najdroższy samolot prezydencki na świecie, wart 600 milionów dolarów.
Odradzałby Pan podróż do Meksyku?
– Nie chciałbym budować czarnej legendy Meksyku. Spotkałem tam wspaniałych ludzi, wiele zwiedziłem i nic mi się nie stało. Dodam, iż byłem w Meksyku z rodziną, w tym czteroletnią córką. Chodziła w mieście Querétaro do przedszkola. Przeciętny Europejczyk, który przyjedzie do Ameryki Łacińskiej i nie angażuje się aktywnie w kwestie polityczne, obronę praw człowieka itp. – nie powinien czuć się zagrożony. Zważywszy na bogactwo kulturalne Meksyku, dziedzictwo cywilizacji prekolumbijskich, architekturę kolonialną trzeba zachęcać ludzi, by doń jeździli. Jeśli ktoś zwiedza Meksyk na własną rękę bez przewodnika, to warto by znał chociaż podstawy języka hiszpańskiego i starał się nie wyróżniać, na przykład ubiorem czy biżuterią. Kobiety powinny raczej podróżować w męskim towarzystwie.
Kto chciałby poszerzyć swoją wiedzę o Meksyku, będzie miał ku temu okazję 10 marca bieżącego roku. Zapowiada się interesujące spotkanie na PWSW…
– Przygotowuję pokaz zdjęć i komentarz do nich. Zaprosiłem na tę okoliczność Piotra Piwowarczyka, polskiego reżysera mieszkającego w Meksyku, który zaprezentuje film dokumentalny o Polakach w Meksyku – uchodźcach z czasów II wojny światowej. Serdecznie zapraszam.
Dziękuję za rozmowę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Narkotyki są coraz bardziej łatwo dostępne głównie dla młodych ludzi,i często przy problemie z nauką szukają pomocy u dealerów [reklama – treść usunięta przez moderatora]
Narkotyki są coraz bardziej łatwo dostępne głównie dla młodych ludzi,i często przy problemie z nauką szukają pomocy u dealerów [reklama – treść usunięta przez moderatora]