Reklama

Wreszcie! Zmiana organizacji ruchu na drodze krajowej 94

Kilka miesięcy trwały przymiarki rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad do zmiany organizacji ruchu na drodze krajowej nr 94 w Wierzbnej koło Jarosławia.

Interweniowali w tej sprawie kierowcy, interweniowały lokalne władze. Starosta jarosławski Tadeusz Chrzan wystosował nawet pismo do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o zmianę organizacji ruchu, a także ustawienie fotoradaru. Na drodze krajowej nr 94 w Wierzbnej, koło stacji paliw, doszło do wielu wypadków, w tym kilku tragicznych. Kiedy jedzie się w stronę Jarosławia, widoczność ogranicza niewielkie wzniesienie[paywall].

Starosta T. Chrzan zaapelował do dyrektora rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad Bogdana Tarnawskiego o rozważenie ustawienia fotoradaru, który będzie skutecznym narzędziem przypominającym kierowcom o zgodnej z przepisami prędkości.

Reklama

– Zaproponowałem także częściowe wyłączenie jednego pasa ruchu w kierunku na Jarosław, połączone z pasem zjazdowym dla jadących z Rzeszowa i kierujących się na stację oraz utworzeniem pasa włączającego ze stacji paliw w kierunku Jarosławia – wyjaśnił.

Pismo trafiło także do Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, wojewody podkarpackiego czy ówczesnych – przewodniczącego Sejmowej Komisji Infrastruktury Bogdana Rzońcy oraz minister infrastruktury Andrzeja Adamczyka.

Starosta dziękuje

Kilka dni temu rzeszowski oddział GDDKiA oddał do użytku ten fragment drogi krajowej z nową organizacja ruchu. Zgodnie z sugestiami i prośbami wyłączony z ruchu został jeden pas na przestrzeni kilkuset metrów. Jest czytelny prawoskręt na stację paliw i lewoskręt ze stacji w kierunku Przeworska. Wprowadzone zostało także ograniczenie prędkości do 70 km/h.

Starosta jarosławski T. Chrzan m.in. za naszym pośrednictwem dziękuje GDDKiA Oddział w Rzeszowie za wprowadzone zmiany. – Zostały wykonane jak najszybciej było to możliwe. Wierzę, że t wpłynie to na zdecydowaną poprawę bezpieczeństwa mieszkańców powiatu jarosławskiego, ale i pozostałych użytkowników jednej z głównych drogowych arterii Podkarpacia – powiedział.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    lucek - niezalogowany 2019-06-11 13:40:22

    jak się nie potrafi jeździć to żadne zmiany nie pomogą. przede wszystkim przy WYŁĄCZONYM LOGICZNYM MYŚLENIU PRZYCZYNOWO SKUTKOWYM

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MS - niezalogowany 2019-06-11 15:15:19

    dokladnie tak, kolego. Dwa wypadki i oba wynikle z wymuszenia pierwszenstwa przejazdu przez wyjezdzajacych z terenu stacji paliw BP. Nie ma szczęscia ten region: jak nie arbuzy, to chochoły. I tak na zmiane od konca lat 60tych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-12 19:36:47

    Logiczne myślenie jest obce kierowcom w naszym regionie. Sobota ok.  godz. 12, autostrada A4, okolice Łańcuta stoi na pasie awaryjnym przyczepka z popękanymi oponami, resztki z opon i błotników na pasie ruchu. Przyczepka o DMC do 750 kg wyładowana do pełna pełną cegłą. Szacunkowo lekko licząc taki ładunek waży 1200 kg! Niestety to nie koniec tej opowieści po kilku godzinach wracam w kierunku Krakowa i widzę tą samą przyczepkę zapiętą do Citroena C4 znowu z pękniętą oponą, tylko kilka kilometrów dalej. Zero wyobraźni u kierowcy. Tym razem szczęście dopisało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama