Reklama

Wschodniej pierzei przemyskiej starówki wypadnie „ząb”?

Kamienica przy Rynek 11 w Przemyślu, na wschodniej pierzei zabytkowego, jedynego w swoim rodzaju w Polsce, układu starówki, jest w fatalnym stanie. Bieżące, drobne naprawy niebawem mogą nic już nie dać. Może dojść do katastrofy budowlanej. Co zrobią wówczas pospołu: władze miasta, konserwator zabytków i inspektor nadzoru budowlanego, kiedy ścisłej zabudowie wypadnie „ząb”?

Miasto jest samoistnym posiadaczem (czyli podmiotem, który włada w tym wypadku budynkiem jak właściciel; posiadanie często idzie w parze z tytułem własności, jednak można być samoistnym posiadaczem nie będąc właścicielem; prawo własności można zyskać np. poprzez zasiedzenie) kamienicy przy Rynek 11. Ostatnią właścicielką budynku była przemyślanka pochodzenia żydowskiego, która zginęła wiele lat temu, podczas II wojny światowej, najprawdopodobniej w przemyskim getcie[paywall].

Przez lata kamienica niszczała. Złego z zewnątrz nie widać, dopiero kiedy wstąpi się na dziedziniec, można złapać się za głowę. Odpadający tynk, popękane ściany, zrujnowana kanalizacja, zdezelowane schody, itd. przedstawiają dość zaawansowany rozkład tej zabytkowej budowli. Alarmują o tym także mieszkańcy sąsiadujących kamienic, bo jeśli ta ewentualnie runie, pociągnie za sobą inne.

Reklama

– Kwestia stanu technicznego tego budynku była wielokrotnie podnoszona. Dokumentacja jest nawet spora. Od podwórza brakuje około trzech metrów dachu, więc kamienica jest notorycznie zalewana. Jakikolwiek poważniejszy remont prowadzony był tam wiele lat temu. Obecnie prace zabezpieczające przynoszą niewielkie korzyści – powiedzieli.

Niesłowny dzierżawca

W 2003 r. umową notarialną miasto przekazało kamienicę w dzierżawę. – Umowa obejmowała okres 15 lat. W jej ramach dzierżawca miał wykonywać szereg prac remontowych, pozwalających na utrzymanie nieruchomości w dobrym stanie. Pomimo licznych wezwań wystosowywanych przez Wydział Mienia Komunalnego Urzędu Miejskiego w Przemyślu, ajent nie wywiązywał się z warunków umowy, czego konsekwencją było odebranie mu tej nieruchomości. Stało się to przy udziale komornika 9 lipca 2013 roku, czyli na pięć lat przed upływem ważności umowy. Od tego czasu kamienicą przy Rynek 11 administruje przemyskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej – wyjaśnił sekretarz miasta Dariusz Łapa.

Reklama

Administruje, ale nie inwestuje, bo nie ma na to pieniędzy. Do pewnego momentu kosmetyczne zabiegi remontowe odnosiły jeszcze jakiś skutek. Czas jest jednak nieubłagany i budynek popadał w dalszą ruinę.

– Obecny administrator na bieżąco wykonuje doraźne prace remontowe i zabezpieczające kamienicę. Do tej pory wykonane zostały tam między innymi: naprawa pokrycia dachowego, montaż rury spustowej od strony podwórza czy skanalizowanie rury spustowej od frontu budynku. Na polecenie Komisji ds. reklam i szyldów oraz innych elementów scenografii miasta, PGM zdemontowało również szyldy i reklamy z elewacji frontowej oraz wykonało częściowe odczyszczenie elewacji – wyliczył D. Łapa.

Reklama

Do akcji wkroczył inspektor nadzoru budowlanego

To jednak zdecydowanie za mało. Do akcji wkroczył Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Przemyślu. 15 stycznia br. jego pracownicy przeprowadzili kontrolę stanu technicznego kamienicy.

– Kamienica przeszła remont jeszcze za głębokiej komuny. To szmat czasu. Potem w imieniu właścicielki, zarządzała tym budynkiem jedna pani, ale kiedy lokatorzy się wyprowadzili i budynek przestał przynosić jakikolwiek dochód, pozostawiła go miastu. I to ono jest obecnie samoistnym posiadaczem kamienicy. Kilka dni temu wydałam nakaz wykonania przez miasto ekspertyzy stanu technicznego. Mają czas do 31 stycznia przyszłego roku – powiedziała powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Ewa Jagieło.

Reklama
Jak dowiedzieliśmy się w przemyskim magistracie, nakaz wydany został 22 sierpnia br. – Wiemy o tym. Ekspertyza powinna zawierać nie tylko stwierdzenia dotyczące istniejących zagrożeń oraz ich zakres, ale ma także wykazać możliwości oraz sposoby doprowadzenia do właściwego stanu technicznego. Po jej analizie, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego z pewnością wyda nakaz wskazujący konieczne do wykonania przez nas prace remontowo-budowlane. Zapewniamy, że do czasu zakończenia tego postępowania, administrator kamienicy, czyli Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej w Przemyślu będzie na bieżąco monitorowało stan obiektu, wykonując przy tym tylko drobne prace naprawcze, mieszczące się w ramach bieżącej eksploatacji budynków – zapewnił sekretarz miasta D. Łapa.


fot.Mariusz Godos
Odpadający tynk, popękane ściany, zrujnowana kanalizacja, itd. przedstawiają dość zaawansowany rozkład tej zabytkowej budowli.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zatruty przemyski obserwator - niezalogowany 2019-09-11 18:53:14

    Niemal cała ta starówka jest jednym wielkim syfem. Przecież te podcienia wchodząc od strony kościoła franciszkanów są pełnią rolę bezpłatnego kibla,  kiedyś przypadkowo wszedłem i od razu wypad, smród moczu z oblewanych nieustannie brudnych scian nie pozwalało na dalsze przebywanie. Dodatkowo przyschniete ludzkie  , tak ludzkie gówna dopełniały wspaniałą scenerię ponoć przemyskiej  atrakcji jaką są podcienia. Nie mogę zrozumieć jak przewodnicy oprowadzają tam czasem wycieczki również z niemiec, padernbornu. Jak im nie wstyd , bo mnie to nie tylko zawstydza, często boli że podobne starówki np. Sandomierzu, Zamościu, Rzeszowie czy jarosławiu są od wielu lat pięknie odrestaurowane, odnowione jedynie w wolnym i królewskim  Przemyślu nic nie można zrobić   pozytywnego , wszystko obdarte z tynków , brud, smród, dziadostwo  obraz nędzy i rozpaczy.  O nie przepraszam, ostatnie dane GUS, Przemyśl na pierwszym miejscu w województwie pod względem umieralności mieszkańców , za nami o wiele kroków w tyle Rzeszów, Stalowa Wola, Mielec, Krosno, Tarnobrzeg czy Jarosław. A więc mamy sukces   przodujemy przynajmniej w tym względzie, a przyczyna, prosta, nawięcej ludzi starych w przeliczeniu na 100 tys mieszkańców i straszliwie zanieczyszczone środowisko  , ziejące smrodem kominy starych domów i okropny średnio 15 letni złom zwany tu samochodami. A  więc samozagłada, kolejna władza gotuje nam samounicestwienie. Gratulacje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    TSA - niezalogowany 2019-09-11 19:02:31

    Nie dość że Rynek ten został w tak znacznym stopniu zdewastowany, zdemolowany i sprofanowany przez skretyniałych, obłąkanych imbecyli i idiotów, to teraz na dodatek dochodzą jeszcze takie rzeczy. Przykre to i smutne zarazem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nikoletta - niezalogowany 2019-09-11 20:12:42

    a władze - jak to władze - kłócą się kto zrobił zadłużenie i kto będzie spłacał

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama