Reklama

Wszystko o miłości z okazji Dnia Kobiet

02/03/2021 08:33

Tre Voci to pierwszy i jedyny zespół crossoverowy w Polsce, którego trzonem są uznani soliści operowi i musicalowi. W sobotę wystąpią na deskach Zamku Kazimierzowskiego, by wspólnie z przemyślanami uczcić święto kobiet.

TRE VOCI tworzą tenorzy: Voytek Soko, Mikołaj Adamczak i Miłosz Gałaj. To artyści nowej generacji, trzy indywidualności, trzy zróżnicowane głosy i jedna wielka przyjaźń. Z takiej mieszanki stworzył się charyzmatyczny koktajl, którego atutem są występy na żywo – to prawdziwa uczta duchowa i niesamowite przeżycie emocjonalne.  Do Przemyśla zawitają już w najbliższą sobotę, 6 marca.  Koncert „With Love, czyli wszystko o miłości” rozpocznie sie o g. 18 na scenie Zamku Kazimierzowskiego.  W programie największe przeboje muzyki operowej, musicalowej i rozrywkowej.  Bilety, w cenie 70 zł, można nabyć w sklepie muzycznym „MUSICLAND” (ul. Serbańska 13, tel. 16 675 01 82), online na kupbilecik.pl oraz bezpośrednio przed koncertem na Zamku Kazimierzowskim.


JG
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Z sieci - niezalogowany 2021-03-06 14:13:13

    Z pamiętnika młodej przemyskiej lekarki:Dzień ku chorej czci … Od dziecka nie trawiłam prezentów dawanych mi tylko po to, by coś ode mnie dostać. A to miałam powiedzieć przed zgromadzoną publicznością, że kocham dziadka i babcię, a nieco później zaśpiewać jakąś durną piosenkę, którą lubił przyjaciel rodziców, któremu chcieli się podlizać, bo korzystali corocznie z darmowego miodu. Dalej nie było lepiej, bo kiedy stałam się młodą i piękną dziewczyną, to koleżanki licząc na jakiś darmowy poczęstunek w dniu moich urodzin wręczały mi pierdółki w postaci odpustowego łańcuszka na nogę, który po pierwszej wizycie pod prysznicem stawał się czarny i wyblakły, ale pizzę za 100 zł zjadły bez zmrużenia oka. Niestety, dalej było to samo. Gdy pojawiłam się w swej przychodni, jakiś obrzympała poznał moją datę urodzin i na samym wstępie, gdy zaczęłam pracę wręczył mi garść kwiatów z Tesco. Nie wiem na co liczył, bo nie mogłam go wzbogacić ani finansowo ani kulinarnie, ale pewnie myślał o innej formie wzbogacenia, której nie mogłam mu zapewnić z racji tej, że był zwyczajnym burakiem, a że jestem nadal młodą lekarką to nie gustuję w osobach takiego autoramentu. Nie pomogło, że mam alergię na pyłek kwiatowy, oczywiście łgałam by móc odpędzić się od cymbała. W końcu kwiaty dostała pani Zosia, która sprzątała biuro i zaniosła je na cmentarz. Inni z przychodni, którzy kochali urodziny śledząc każdego ranka kalendarz, kiedy i kto je ma w najbliższym czasie, tylko czyhali na wyżerkę za 5 czy 7 złotych, którą zapewniał solenizant tracąc swój wolny czas i pieniądze, które przekraczały finansowo wkłady osób, o których dawniej się mówiło, że weszli na „krzywy ryj”. Nie pomogły tłumaczenia, że nie obchodzę dni ku czci psa, kota, lekarza czy pracownika obsługi dźwigów budowlanych lub innych przedstawicieli zawodów, i żeby wszyscy dali mi spokój. Oni dalej robili swoje wtranżalając się do mego pokoju i ryczącym głosem śpiewali „Sto lat” innym pracownikom przychodni, tłumacząc to tym, że mam największy pokój, idealny na takie zgromadzenia. Nadchodzi dzień kobiet. Spadajcie miłośnicy darmowej wyżerki, bo o szacunku dla mnie i innych przedstawicieli płci pięknej podczas pozostałych dni roku jakoś zapominacie cymbały. Jeżeli kochacie kobiety tylko w ten jeden dzień,  to wolę kupić sobie psa, który będzie o mnie pamiętał każdego dnia liżąc mi stopy przed wyjściem do pracy. A tego potrzebuję, bo jestem na froncie walki w żarłocznym wirusem, który jak widać przyjmuje różne obywatelstwo, jak nie czeskie, to brytyjskie … Może czas na obywatelstwo przemyskie, z czego byłoby dumne społeczeństwo tej upadłej twierdzy czekające od lat na sukces międzynarodowy.   

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ABC - niezalogowany 2021-03-17 13:34:39

    Żal mi Pani, bo jest Pani wyjątkowo sfrustrowaną i zgryźliwą osobą. A to wyrachowanie jest wprost żenujące (pizza za 100 zł albo "wyżerka", która przekracza "wkład" tych, którzy na nią przyszli). Czy nawet urodzinowy/imieninowy poczęstunek musi się Pani opłacać??? Jeśli ma Pani takie podejście do życia, to serdecznie współczuję Pani rodzinie i pacjentom.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Z sieci - niezalogowany 2021-05-03 03:43:37

    W imieniu mojej koleżanki „młodej lekarki” chcę wyjaśnić co nieco, choć pewnie i tak pani ABC tego nie przeczyta. Pani ABC nie rozumie tych, którzy nie chcą uczestniczyć w imprezach typu urodziny, czy imieniny, które ktoś dla nich organizuje bez ich wiedzy i akceptacji. Jak poczułaby się pani, gdyby nagle ktoś wszedł do pani domu w dniu jej urodzin i wygłaszał życzenia, które nic nie kosztują, wręczając odpustowy naszyjnik za parę groszy i nie opuszczając domu, liczył na darmowy posiłek? A po całej imprezie wygłaszałby kąśliwe uwagi na temat przekąsek czy ciast, które nie trafiły gustem uczestnikom imprezy? Uważa pani to za uczciwe? Lubi pani takie życzenia i prezenty od hipokrytów? Nie sądzę, że jest pani tak próżna i na byle komplement zgodziłaby się pani spełnić życzenia takich osób. Jeżeli jednak pani to  imponuje, to zamykam temat. Być może imprezy, w których pani uczestniczyła były inne niż te, które opisuje „młoda lekarka”, ale nie może pani przez pryzmat własnych doświadczeń obrażać kogoś, kto ma odmienne od pani doświadczenia.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama