102 osoby w sobotnie (8 września br.) przedpołudnie wystartowały w VII edycji akcji „Wyganiamy raka”.
Dokładnie o g. 10 spod wejścia głównego Wojewódzkiego Szpitala im. św. ojca Pio w Przemyślu biegacze i rowerzyści wyruszyli w trasę (ci pierwsi w 4-kilometrową, drudzy 15-kilometrową), aby symbolicznie wygonić raka. Od siedmiu lat głównym organizatorem imprezy jest podkarpacki oddział Polskiego Towarzystwa Zwalczania Raka, któremu szefuje dr Jan Hołówka[paywall]. Współorganizatorem był przemyski szpital na Monte Cassino. Od siedmiu lat akcja dedykowana jest osobom, które cierpią na choroby nowotworowe. Kierowniczką biegu była Maria Łesejko, kierownikiem rajdu – Hubert Lewkowicz. Meta obu tras wyznaczona została przy cerkwi przy ul. Szańcowej na Wilczu. Na starcie stanęli m.in. poseł na Sejm RP Andrzej Matusiewicz, zastępca prezydenta miasta Przemyśla Janusz Hamryszczak, radni: Wojciech Błachowicz, Robert Bal i Maciej Kamiński. Najliczniejszą grupą była młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu.
– Bardzo mnie cieszy, że w tegorocznej akcji jest bardzo dużo młodzieży. Że niebezpieczeństwo związane z chorobą nowotworową wreszcie do nich dociera. Zaczynają doceniać zdrowy tryb życia. Co ciekawe, w tym roku starterem została ośmioletnia dziewczynka. Chciałbym, aby dożyła czasów, w których będzie mogła dać sygnał do startu biegu i rajdu rowerowego pod hasłem „Żegnamy raka”. Uważam, że ta impreza powinna być wpisana do kalendarza miejskich imprez na stałe. Robimy ją tylko z uzyskanego przez nasz oddział jednego procentu podatku. W biegu wystartowało 85 osób, w rajdzie rowerowym 27 – powiedział dr J. Hołówka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze