Reklama

Wyjątkowy benefis wyjątkowej osoby Jolanty Pawlik Olechowej [ZDJĘCIA]

Przez lata pisała wiersze „do szuflady”. Podczas jednego ze spotkań w gronie byłych uczniów, po przeczytaniu przez nią kilku swoich utworów, zrodził się pomysł przygotowania wieczoru autorskiego i wydania tomiku poezji. Po to, aby nie pozostała właśnie tylko na dnie szuflady. Tak powstał zbiór wierszy „Taka dziewczyna” Jolanty Pawlik Olechowej.

J. Pawlik Olechowa całe dorosłe życie poświęciła pracy z młodzieżą. Była nauczycielem języka polskiego w I Liceum Ogólnokształcącym im. J. Słowackiego w Przemyślu, terapeutką w Wojewódzkiej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej dla Dzieci i Młodzieży w Przemyślu oraz wykładowcą na studiach podyplomowych. Jednak jej pasją, skrywaną przez lata miłością była poezja. Od młodzieńczych lat tworzyła wiersze, poematy i inne drobne formy literackie[paywall].

Jak już wspomnieliśmy, jej podopieczni wpadli na znakomity pomysł pokazania światu jej twórczości. 25 lutego br. w restauracji „Willa Anna” w Przemyślu odbył się wyjątkowy wieczór. Poetka w rozmowie z prowadzącą spotkanie, swoją przyjaciółką Joanną Markin opowiadała o okolicznościach powstania wierszy i przeżyciach, które zainspirowały ją do ich napisania. Inny uczeń pani profesor, znany dziennikarz Przemysław Babiarz oraz nauczyciel  i twórca teatru S.A.N. Rafał Paśko  wraz z towarzysząca mu uczennicą Mają Szafran uświetnili spotkanie, pięknie interpretując czytane utwory. Wiersze J. Pawlik Olechowej czytali również jej najbliżsi – córka Julia wraz z dziećmi Ewą i Szymonem. Podniosły nastrój dopełniła muzyka poważna w wykonaniu pianistki Swietłany Robulets. Każdy z uczestników tego wyjątkowego spotkania otrzymał tomik poezji „Taka dziewczyna” z osobistą dedykacją  autorki. Zwieńczeniem wieczoru były kwiaty i życzenia oraz toast,.

„Zarówno wiersze, jak i poematy dotykają bowiem wielu ważnych przeżyć nie tylko  osobistych, ale odnoszą się również do wydarzeń współczesnego świata. Było tak jak w poezji: wzruszenie przeplatało się z radością, patos ze skromnością, sacrum z profanum, muzyka z ciszą. Ten ciepły i bezpretensjonalny benefis przygotowany z pieczołowitością i oddaniem był przede wszystkim hołdem oddanym twórczości wyjątkowej poetki. Był także afirmacją dobrych ludzkich relacji, pamięci wspólnych przeżyć oraz wdzięczności za nieustającą, mądrą obecność naszej Jolanty” – napisali przyjaciele J. Pawlik Olechowej.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama