Prezentacja jedynego w swoim rodzaju pociągu Intercity „Wawel” – z grafiką rodziny Ulmów, zaprojektowaną przez Biuro „Niepodległa” – odbyła się 13 lipca na Dworcu Centralnym w Warszawie. Jak poinformował samorząd województwa do 4 września będzie on jeździł na trasie Przemyśl – Berlin.
Pierwszy kurs pociągu ze stacji Berlin Hauptbahnhof odbył się w piątek, 14 lipca. Na stację w Przemyślu lokomotywa ze szczególnym przesłaniem i napisem „Ulmowie – nie ma większej miłości” oraz „Zamordowani przez Niemców za ratowanie Żydów podczas II wojny światowej”, dotarła w okolicach godziny 21.
Prezentacja pociągu w stolicy połączona została z wystawą zatytułowaną „Samarytanie z Markowej”. To ekspozycja, będąca wspólnym dziełem Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego, która na 20 planszach prezentuje m.in. dokumenty i zdjęcia ilustrujące historię rodziny Ulmów, życie społeczności Markowej i realia okupacji niemieckiej. Można ją oglądać w tym miejscu do 24 lipca. W wydarzeniu udział wzięli m.in.: Wojciech Kolarski – sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Maciej Małecki – sekretarz stanu[paywall] w Ministerstwie Aktywów Państwowych, Krzysztof Mamiński – prezes zarządu PKP SA oraz dr Mateusz Szpytma – zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. – Dzisiejsze wydarzenie nagłaśnia historię rodziny Ulmów nie tylko w Polsce, ale także w Niemczech. Wiemy, że w Niemczech powszechna jest wiedza o Holokauście, a jest ona niewielka, jeśli chodzi o zbrodnie dokonane na Polakach, którzy pomagali Żydom. Często sprawców określa się tam enigmatycznym słowem „naziści”, a to rozmywa odpowiedzialność za popełnione zbrodnie – podkreślił w swoim przemówieniu wygłoszonym podczas uroczystości zastępca prezesa IPN.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze