Prawdopodobnie przez dwa tygodnie dwa psy pozostawały bez jedzenia, wody i możliwości schronienia. Zwierzęta zostały umieszczone w schronisku. Ich właścicielowi grozi teraz do dwóch lat pozbawienia wolności.
Policjanci z brzozowskiej komendy dowiedzieli się o tym fakcie w Nowy Rok. Jak ustalili, właściciel czworonogów z Bliznego wyjechał za granicę jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia i nie powrócił do tej pory. Nie poprosił o opiekę nad zwierzętami żadnego z sąsiadów.
„Jeden z psów przywiązany był do budy na półmetrowym łańcuchu, drugi - do elewacji budynku, na nieco ponadmetrowej uwięzi. Pies nie miał możliwości schronienia się. Zwierzęta były wychudzone, bardzo brudne, chodziły we własnych odchodach” – informuje policja.
Psy trafiły do schroniska w Lesku. Zostały one objęte opieką weterynaryjną z uwagi na stwierdzone niedożywienie, odwodnienie, urazy i stany zapalne.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Kiedyś przyjdzie taka chwila że tak jak te psy będziesz zaglądał by ci ktoś szklanke wody podał.
Proszę podać adres, zaraz tam zostanie wysłane Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt "Nadzieja"
Ja po przeczytaniu artykułu zastanowiłam się nad znieczulicą sąsiadów, którzy świętowali przy suto zastawionych stołach , nie dali psom chociaż wody, nie mówiąc o jakichkolwiek odpadkach z jedzenia, nie powiadomili policji szybciej. Sąsiedzi - WSTYD.
A może i tam wyślecie to Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt ?!?YOUTUBE.COM - POLSKA UBOJNIA 2015
Skurwiel ...
Kiedyś przyjdzie taka chwila że tak jak te psy będziesz zaglądał by ci ktoś szklanke wody podał.
Proszę podać adres, zaraz tam zostanie wysłane Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt "Nadzieja"