Zgodnie z założeniami przebudowa ul. Wysockiego będzie kontynuowana. Na razie musi natomiast poczekać inna planowana inwestycja drogowa – remont ul. Bielskiego. Wszystko z powodu zmian w programie rządowym.
W marcu br. rząd ogłosił nowy program, którego celem[paywall] jest wsparcie lokalnej infrastruktury drogowej. Miasta na prawach powiatu (np. Przemyśl) mogły złożyć dwa wnioski. Ze względu na niskie średnie dochody w Przemyślu poziom dofinansowania miał wynosić nawet 80 procent.
Władze miasta złożyły dwa wnioski. Jeden dotyczył kontynuacji przebudowy ul. Wysockiego na odcinku od Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej do bloku TBS. Drugi natomiast zakładał remont ul. Bielskiego od skrzyżowania z Grunwaldzką do kościoła, a więc prawie na całej długości.
– Ze względu na bardzo dużą liczbę wniosków, wojewoda ostatecznie podjął decyzję o zmianie poziomu dofinansowania i w przypadku miasta na prawach powiatu ustalił go na 50 procent – mówi zastępca prezydenta Przemyśla Grzegorz Hayder.
To oznaczało, że miasto musiałoby zabezpieczyć dużo większe pieniądze na wkład własny do zadania. Zdecydowano, że złożony zostanie tylko wniosek na remont Wysockiego. Koszt tego zadania to prawie 6,9 mln zł, z czego dotacja wyniesie 2,6 mln zł, a miasto musi wydać 4,2 mln zł. – Dofinansowanie będzie na poziomie niespełna 40 procent, ponieważ około półtora miliona musimy wydać na tak zwane wydatki niekwalifikowane, czyli te, na które dotacji dostać nie możemy. Wynika to z bogatej infrastruktury podziemnej na tej ulicy i konieczności przebudowy instalacji wodno-kanalizacyjnych, czy telefonicznych – wyjaśnia G. Hayder.
Taki rozwój sytuacji sprawił, że miasta nie będzie stać na remont Bielskiego. – Budżet miasta by tego nie wytrzymał, zwłaszcza, że szykujemy się do kontynuacji modernizacji Zielonego Rynku – mówi G. Hayder.
Drugi z wiceprezydentów Janusz Hamryszczak zauważa, że wprawdzie zasady dofinansowania się zmieniły, ale i tak dotację należy rozpatrywać w kategorii sukcesu, ponieważ są to dodatkowe środki z budżetu państwa. Liczy też, że będzie się można starać o kolejne pieniądze w ramach „piątki Morawieckiego”.
– Nie zapominamy o Bielskiego, jest to ważne i długo oczekiwane zadanie. Liczymy, że środki zostaną zwiększone – podkreśla prezydent Robert Choma.
Jeśli jednak nie pojawią się jakieś ekstra pieniądze, ul. Bielskiego zostanie wyremontowana najwcześniej w 2020 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dobra zmiana rozpieszcz swój matwcNik jak może
Oczywiscie ścieżki rowerowe z polbruku . Zapomnij o szosówce .Tylko góral na oponach od traktora .
Niewątpliwie miasto małymi krokami się rozwija
Dla przypomnienia, ulica Marcina Bielskiego to 3 km drogi od ul. Grunwaldzkiej do ul. Chrzanowskiej. Odcinek drogi od ul. Grunwaldzkiej do kościoła - skrzyżowanie z ul. Sikorskiego - to dopiero połowa ul. Bielskiego. Z artykułu wynika, że ktoś zapomniał o istniejącym odcinku ul. Bielskiego od kościoła do ul. Chrzanowskiej. Solidna dziennikarska robota, byleby stronę wypełnić a treść nie koniecznie prawdziwa. Pisanie do portfela a nie dla czytelników dalej górą. Pozdrawiam PCZ
A może wreszcie sobie ktoś przypomni,że w najdroższej dzielnicy miasta Lipowica wciąż nie ma kanalizacji....... o którą mieszkańcy walczą pół wieku!Panowie włodarze ,co Wy na to,że kolejne pieniądze i projekty idą do kosza ???
Ten Rząd to dba o Przemyśl.
Dobra zmiana rozpieszcz swój matwcNik jak może
Oczywiscie ścieżki rowerowe z polbruku . Zapomnij o szosówce .Tylko góral na oponach od traktora .