W drugiej połowie lipca (w dniach 16-20) nasi studenci, zrzeszeni w Klubie Uczelnianym AZS, wybrali się na Węgry, by dać się ponieść… wodzie. Przygotowania dostarczyły równie wiele emocji, co sam spływ, bo zakupiony przez uczelnię sprzęt trzeba było przygotować do wyprawy, a następnie zaplanować wyjazd i liczyć na dobrą pogodę. Ta płatała figle, więc wszystkich planów nie udało się zrealizować, ale wrażenia z chwili wpłynięcia na szeroką Cisę w Tokaju rekompensowały uczestnikom spływu niedogodności. Chętnie o tym opowiadają, dlatego w kolejnej edycji „Naszej Uczelni” zamieścimy obszerny artykuł na ten temat. Sárospatak, Tokaj, Budapeszt i Eger zachwyciły przemyskich studentów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze