Reklama

Zabytkowa cerkiew w Krzywczy w rękach gminy. Czy to coś zmieni? [ZDJĘCIA]

Wielokrotnie pisaliśmy o opuszczonej, będącej w coraz gorszym stanie zabytkowej, potężnej cerkwi pw. Narodzenia Marii Bogurodzicy w Krzywczy. Jest architektoniczną perełką, której warto dać nowe życie. Pytanie, kto jest w stanie to zrobić. Przez lata należała do Starostwa Powiatowego w Przemyślu, od kilku miesięcy właścicielem jest tamtejszy urząd gminy. Władze powiatu nie miały pomysłu. Czy znajdą go władze Krzywczy?

Informacji na temat tego obiektu nie ma za wiele. Wiadomo, że to trzecia z kolei cerkiew istniejąca w ciągu stuleci w tej miejscowości. Pierwsza, drewniana, funkcjonowała już na początku XIX wieku. Kiedy spłonęła, w 1841 r. wybudowano kolejną świątynię, a gdy i ta uległa zniszczeniu (prawdopodobnie także w wyniku pożaru) na jej miejscu, w latach 1906 – 1911 wzniesiono obecnie istniejący obiekt, już murowany. Powstał w stylu eklektycznym z inicjatywy greckokatolickiego księdza Grzegorza Padocha. Jego wysokość wraz z krzyżem wynosi ponad 32 metry[paywall].
Dokładnie cerkiew opisał Piotr Haszczyn na stronie internetowej www.krzywcza.eu. W jej wnętrzu znajdował się ołtarz główny drewniany z obrazem Matki Bożej Nieustającej Pomocy, nad nim dużych rozmiarów krucyfiks. Ze środka kopuły zwisał duży pająk na 120 świec, wieczna lampka nad prezbiterium oraz mniejszych rozmiarów pająk pod chórem. Pozostałe sprzęty nie przedstawiały zbyt wielkiej wartości. Zniszczenia powstałe w wyniku ostrzału wojsk radzieckich w 1941 r. naprawili – jeszcze podczas trwania wojny – parafianie obrządku greckokatolickiego. Po 1945 r. i 1947 r., kiedy w wyniku akcji „Wisła” ludność ukraińska opuściła Krzywczę, w cerkwi odbywały się większe uroczystości parafialne obrządku łacińskiego. Na mocy rozporządzenia przemyskiej kurii parafia w Krzywczy oficjalnie przejęła cerkiew w administrację 14 stycznia 1948 r. Do 1962 r. odbywały się w niej msze św. w większe święta kościelne. Około 1962 r. władze państwowe zamknęły cerkiew i przeszła ona pod zarząd gminy. Za pieniądze Urzędu Gminy w Krzywczy w 1988 r. zbudowano nowe ogrodzenie. Na początku listopada 1998 r., z funduszy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, rozpoczęły się prace zabezpieczające na cerkwi. Wymienione zostały rynny spadowe oraz dachowe, zabito okna blachami. Wyremontowany został krzyż na kopule. Jednak wciąż była nieużytkowana.

Gminy nie stać na remont

Obiekt niszczeje. Z roku na rok. Aby przywrócić mu blask, potrzeba mnóstwo pieniędzy. Przez lata prawnym właścicielem cerkwi było Starostwo Powiatowe w Przemyślu. Władze powiatu nie miały jednak żadnego pomysłu na zagospodarowanie jej. Wpisana do rejestru zabytków 20 sierpnia 1998 r., decyzją wojewody podkarpackiego Ewy Leniart, 16 stycznia br. została nieodpłatnie przekazana na własność Urzędowi Gminy w Krzywczy. Budowla wciąż dominuje w panoramie tej miejscowości i jest jej najbardziej reprezentacyjnym elementem architektonicznym. Niedawno powstał mały konflikt między częścią mieszkańców a władzami gminy. Poszło o zarzuty tych pierwszych, że zgłoszenia o konieczności zabezpieczenia obiektu przeszły w urzędzie bez echa. Chodzi konkretnie o uszkodzenia dachu. Wójt gminy Wacław Pawłowski uważa, że to krzywdzące stwierdzenia.

Reklama

– Mimo że jeszcze niedawno nie byliśmy właścicielem tego obiektu, wielokrotnie czyniłem starania, aby ratować ten zabytek. Zorganizowaliśmy kilka spotkań. Chciałem, aby opiekę nad cerkwią przejęła jakaś organizacja pozarządowa czy stowarzyszenie, wzorem cerkwi w innych miejscowościach, by wspomnieć o Dubiecku czy Chyrzynce. Niestety, nikt do tej pory nie podjął wyzwania. Wielokrotnie także staraliśmy się pozyskać pieniądze z zewnątrz, które zostałyby przeznaczone na remont. Jesteśmy niewielką gminą z ograniczonym budżetem. Koszt remontu jest ogromny. Po prostu nie stać nas na niego – tłumaczy W. Pawłowski.

Zapewnił, że władze nie ustaną w poszukiwaniach chętnych, którzy przywrócą temu imponującemu obiektowi blask, nie depcząc przy okazji jego religijnej i kulturowej tradycji.
28 maja br. wysłały pismo do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu z prośbą o podanie wytycznych konserwatorskich dotyczących remontu.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Skrzywczanin - niezalogowany 2020-07-05 16:44:11

    Redaktorku, litości! Cerkiew nigdy nie należała do starostwa.Górnicy do kopalń, hutnicy do hut, redaktorzy do źródeł... 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pol - niezalogowany 2020-07-06 18:06:13

    No ,a Archidiecezja Grekokatolicka nie jest zainteresowana  tą  świątynia .Czy tak jak ci z czosnkiem w zębach czekają na naszą inicjatywę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    :Pol - niezalogowany 2020-07-07 17:34:14

    Jestem zainteresowany kupnem tego obiektu sakralnego.Czekam na odzew.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama