Reklama

Zabytkowe drzwi wróciły do domu

– Wykorzystując dobrą współpracę z dyrekcją przemyskiego muzeum i urzędu marszałkowskiego, udało się nam pozyskać w 15-letni depozyt te zabytkowe drzwi. Jest jednak dobra wola muzeum, aby przekazać nam ten zabytek na stałe. Wystąpili już z wnioskiem do Ministerstwa Kultury. Bardzo się cieszymy, bo ta perełka powinna wrócić na swoje miejsce – mówi Jerzy Antkiewicz, członek zarządu Fundacji „Pro Arte et Historia”, zarządzającej m.in. Zespołem Zamkowo-Parkowym w Krasiczynie.

XVII-wieczne dębowe drzwi prowadzą do kaplicy zamkowej w Baszcie Boskiej krasiczyńskiego zamku, wzniesionej przez starostę przemyskiego i wojewodę podolskiego Marcina Krasickiego w latach 1607 – 1613. Drzwi zostały także przez niego ufundowane. Dzieło wykonał snycerz z Dubiecka o imieniu Janko, Jaśko lub Waśko.


fot.Mariusz Godos


fot.Mariusz Godos

Ich symbolikę stanowi wątek ideowy drogi do Królestwa Niebieskiego. Składają się z dwóch prostokątnych skrzydeł i półkolistej części górnej, wyznaczonej arkadą portalu. W górnej, ażurowej części znajdują się pelikany (ptaki symbolizujące ofiarę miłosierną) o rozpostartych skrzydłach, raniące dziobami swoje piersi. Poniżej zaś przedstawione są pisklęta z owocami granatu (są symbolem obfitości i łaski). W dolnej części znajdują się dwa okazałe ptaki zakładające gniazda.


fot.Mariusz Godos
Kaplica zamkowa znajduje się w Baszcie Boskiej zamku w Krasiczynie.

Reklama

– Kilka lat temu drzwi zostały przejęte do konserwacji przez przemyskie muzeum. Potem wpisane w rejestr muzealny i tam już pozostały. Marzyliśmy, by wróciły do kaplicy zamkowej. Staramy się o wpis do rejestru zabytków. Bogate, archiwalne źródła, przede wszystkim ikonograficzne, wskazują, że drzwi od zawsze zdobiły wejście do kaplicy. Podobnie rzecz wygląda z galerią kodeńską, która zostały przeniesiona do muzeum, podobnie jak z wieloma innymi cennymi zabytkami, które trafiły na Wawel, a stanowiły integralną część zamku w Krasiczynie, by wspomnieć o bibliotece Sapiehów, zbrojowni ze zbrojami przede wszystkim hetmana Jabłonowskiego i jego słynną szablą, która swego czasu została przekazana Tadeuszowi Kościuszce, a ten oddał ją księżnej Annie Zamojskiej Sapieżynie. Znajdowała się w honorowym miejscu w Baszcie Szlacheckiej – wyjaśniła Żaneta Niedbała z krasiczyńskiego zamku.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama