Reklama

Zabytkowy dom znikł z powierzchni ziemi. Sprawca musi się liczyć z konsekwencjami

Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot wspólnie z policją podjęli czynności zmierzające do wykrycia sprawy nielegalnej rozbiórki zabytkowej chaty w centrum Babic w gminie Krzywcza.

Dom nr 5, bo tak był sklasyfikowany w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków nieruchomych (szczebel niżej od rejestru zabytków), zniknął z powierzchni ziemi. To był XIX-wieczny drewniany obiekt, ostatni taki przyrynkowy dom w Babicach.

W zapisach Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 1998 r. widnieje jako dom Józefa Lindy z bali drewnianych, z II połowy XIX wieku. Otrzymał go zapewne[paywall] w spadku po Franciszku Lindzie, który miał zakład stolarski. Najprawdopodobniej 19 lub 20 marca br. został rozebrany. Przez kogo? To ustali policja.

Sprawą zainteresowała się przemyska radna, była Wojewódzka Konserwator Zabytków Grażyna Stojak.

– Nie rozumiem przede wszystkim władz gminy Krzywcza, która nie bardzo szanuje swoje dziedzictwo kulturowe. Zamiast wykupić ten budynek, ostatni drewniany XIX-wieczny przyrynkowy dom, i zorganizować tam na przykład regionalną izbę pamięci, pozwoliła na taką dewastację. Już wcześniej, jeszcze przed objęciem przeze mnie urzędu konserwatorskiego, w podobny, tajemniczy sposób zniknął dom Jana Gąski z północnej pierzei Rynku w Babicach – powiedziała.

G. Stojak poinformowała o tym fakcie Podkarpacki Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Przemyślu. – Poinformowano mnie, że podjęli już, wspólnie z policją, interwencję, i że będą dalej procedować sprawę – zdradziła G. Stojak.

Reklama

Sprawa trafiła do prokuratury

– Oprócz zawiadomienia ze strony G. Stojak, której za informację już podziękowaliśmy, niemal w tym samym czasie dowiedzieliśmy się o tym z innego źródła. Nasz pracownik był na miejscu, sporządził dokumentację. Zgłosiliśmy już zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełniania przestępstwa. Ktoś rozebrał ten dom bez pozwolenia konserwatorskiego. Nie udało się nam na razie porozmawiać z właścicielem obiektu, ale dowiedzieliśmy się, że wszystko zostało uzgodnione w Starostwie Powiatowym w Przemyślu. To już drugi raz, kiedy tego typu przedsięwzięcia są uzgadniane w starostwie, z pominięciem naszego urzędu. Wystąpiliśmy już do starosty o przedstawienie wyjaśnień w tej sprawie – powiedziała B. Kot.

Milcząca zgoda

8 grudnia 2020 r. właściciel zwrócił się do Wydziału Urbanistyki, Architektury i Budownictwa Starostwa Powiatowego w Przemyślu z wnioskiem o rozbiórkę obiektu znajdującego się na działce nr 615 w Babicach.

– Do wniosku dołączył wymagane załączniki, w tym pisemnie oświadczenie, że obiekt przeznaczony do rozbiórki nie jest obiektem zabytkowym. Zgłoszenie było poprawne, przez 21 dni urząd nie wniósł sprzeciwu, więc zadziałała metoda tak zwanej milczącej zgody. Inwestor mógł rozpocząć prace – poinformował naczelnik tegoż wydziału Jerzy Władyka.

Trzeba to powiedzieć jasno – właściciel skłamał we wniosku lub nie dopilnował kwestii najważniejszej: pominął fakt, że obiekt widnieje w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków. To powinien zrobić na samym początku.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kami - niezalogowany 2021-04-08 20:32:35

    W pore sie obudzili.... szkoda slow.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Yyg - niezalogowany 2021-04-08 20:49:56

    To tam gdzie był bar ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ... - niezalogowany 2021-04-09 09:02:10

    A na wyburzenie pieknej zabytkowej willi przy Matejki 3 w centrum Przemysla, gdzie wlasnie buduja betonowy blok to wydala zgode, wiec o co tu chodzi??? Tu nie chciala chronic a w Babicach bedzie karac... Obluda... Ciekawe jak deweloper ja przekonal... Tym powinne zajac sie odpowiednie sluzby...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama