Reklama

Zaraź się mroźną pasją. Dołącz do przemyskich morsów 11 listopada

Bieg z flagami i wejście do kilkustopniowej wody w centrum Przemyśla – to plan przemyskich morsów na wspólne celebrowanie Święta Niepodległości.

Jakie są zalety morsowania? Adaptacja do zimna – ciało jest odporne na niskie temperatury i potrafi w nich sprawnie funkcjonować. Ale też redukcja masy ciała, podniesienie odporności organizmu na infekcje, zwiększenie poziomu antyoksydantów, wygładzenie i ujędrnienie skóry, redukcja cellulitu, a przede wszystkim lepsze samopoczucie i nowe pokłady energii.

Przeciwwskazań do zażywania lodowatych kąpieli jest niewiele: problemy z sercem i krążeniem, choroby mózgu, padaczka czy nadciśnienie tętnicze. Do morsowania należy się jednak solidnie przygotować psychicznie i fizycznie. Pomocą służą członkowie stowarzyszenia Przemyskie Morsy, którzy podpowiedzą, jak zrobić pierwsze kroki.

– Moja przygoda z morsowaniem zaczęła się 3 lata temu, kiedy obserwowałam grupę morsów podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Weszłam do wody i tak zostało, spotykaliśmy się regularnie. To już mój czwarty sezon bez kataru i żadnej choroby. W tamtym roku po reorganizacji objęłam stanowisko lidera. Z czasem przybywało coraz więcej pozytywnych ludzi, a grupa urosła do niemal 30 osób. Założyliśmy stowarzyszenie Przemyskie Morsy, aby móc reprezentować nasze miasto w zimowych kąpielach. W najbliższym czasie po raz kolejny wraz z San Swimmers będziemy wchodzić do Sanu z okazji święta 11 listopada iWielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a w lutym chcemy zorganizować bicie rekordu liczby osób przebywających w wodzie – wymienia Magdalena Majewska.

Reklama

Recepta na długowieczność

Osoby, które się jeszcze nie zdecydowały lub wciąż się wahają, mogą spróbować sił w morsowaniu podczas Święta Niepodległości. Klubowicze wyjątkowo spotykają się w okolicy tarasu nad Sanem, o g. 11. Najpierw krótka rozgrzewka i około 200-metrowy bieg z flagami, a następnie mroźna kąpiel[paywall]. – Nasza grupa to otwarci, życzliwi ludzie, którzy troszczą się o siebie wzajemnie. Podczas spotkań panuje wspaniała atmosfera. Morsują całe rodziny, osoby starsze i dzieci – u nas nie ma granicy wieku, najmłodszy przemyski mors ma 3 lata! Zapraszamy wszystkich – zachęca M. Majewska.  


fot.ze zbiorów Przemyskich Morsów
san
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    MORS - niezalogowany 2019-11-08 21:12:01

    Jeden człowiek przyjechał  do Przemyśla z zadupia i zaczą morsować-najpierw sam później było nas 2 i3. Teraz niektórzy przypisują sobie tą "ZASŁUGE" iż morsowanie to ich pasja, motto, ich pomysł.... A 75%obecnych na morsowaniu niema nawet pojęcia co ma to na celu i kiedy można a kiedy nie należy morsowac. Pojawiają się artykuły i podawane są dane z Imienia i Nazwiska kto był pomysłodawcą morsowaniu w Przemyślu - lecz te dane nie pokrywają się z prawdą gdyż pierwszym morsem był znany dosyć strażak. A pierwszym jako takim organizatorem który morsował między innym z wspomnianym  ztrażakiem był mniej znany żołnierz i najstarszy, najlepszy i najbardziej doświadczony biegacz Przemyski Pan Robert. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wow - niezalogowany 2019-11-09 09:13:07

    i co z tego?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ros - niezalogowany 2019-11-10 15:49:25

    Panie Morsie.Nie Morsuje ale jestem za i wiem co chce Pan powiedziec.Ale Wow tego nie rozumie,wiec prosze nie zwracac na niego uwagi i nie czytac tego co on pisze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama