Posłużenie się podrobionym dokumentem oraz poświadczenie nieprawdy to dwa zarzuty, które jarosławska prokuratura rejonowa postawiła zawieszonej w czynnościach służbowych dyrektorce Zespołu Szkół w Chotyńcu (gmina Radymno) Ewie N.
Sprawa wyszła na jaw podczas kontroli zarządzonej przez wójta gminy Radymno Bogdana Szylara dotyczącej zbadania kwalifikacji dyrektorów szkół pod kątem nauczanych przez nich przedmiotów. Wszyscy mieli przedłożyć m.in. dokumenty ukończenia studiów. Sprawą zajął się asystent wójta Błażej Piliszko. Okazało się, że dyrektor Zespołu Szkół w Chotyńcu, która uczyła tam matematyki i geografii w teczce osobowej nie miała dokumentu poświadczającego ukończenia lub zdobytych kwalifikacji do nauczania tychże przedmiotów. W ciągu 10 lat w corocznych zestawieniach wykazywała tak szeroki wachlarz posiadanych kompetencji i dokumentów poświadczających ukończenie różnorodnych kierunków studiów i licencjatów, że logika nakazywała bliższe przyjrzenie się tej sprawie[paywall]. Wójt gminy zwrócił się z prośbą do Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu Rzeszowskiego o sprawdzenie autentyczności jednego z przedłożonych dyplomów. Okazało się, że dyplom, którym legitymowała się Ewa N., został nadany innej osobie. Ponadto w spisie studentów i absolwentów osoby o takim imieniu i nazwisku nie było w ogóle.
To był przyczynek do powiadomienia Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu o możliwości popełnienia przestępstwa. Pod koniec sierpnia zostało w tej sprawie wszczęte postępowanie.
26 października br. Ewa N. została przesłuchana w prokuraturze w charakterze podejrzanej. Usłyszała dwa zarzuty: posłużenie się podrobionym dokumentem potwierdzającym ukończenie studiów licencjackich oraz poświadczanie nieprawdy. – Przez kilka lat poświadczała nieprawdę w dokumentach odnośnie kompetencji do nauczania przedmiotów w kierowanej przez siebie szkole. W tej drugiej kwestii sprawa nie jest jeszcze zamknięta, prokurator polecił bowiem uzupełnienie przez jarosławskich policjantów dokumentów związanych z poświadczaniem nieprawdy w kwestii wykształcenia i wspomnianych kompetencji – powiedziała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prokurator Marta Pętkowska. – Najpewniej w ciągu najbliższego miesiąca do sądu trafi akt oskarżenia w tej sprawie – dodała.
Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu podkomisarz Marta Gałuszka: – Obecnie prowadzimy czynności planowane, których celem jest rzeczywiście uzupełnienie dokumentów związanych z zarzutem poświadczania nieprawdy.
Dyrektor ZS w Chotyńcu od sierpnia br. przebywa na zwolnieniu chorobowym. Do końca października br. organowi prowadzącemu, czyli w tym wypadku władzom gminy Radymno, nie udało się z nią skontaktować. Do czasu. Po ukazaniu się prasowego materiału na ten temat zawieszona dyrektor pojawiła się w radymniańskim urzędzie gminy. – To prawda. Była, rozmawialiśmy. Przeprosiła, mówiąc że nie wie, jak to się stało. Ale równocześnie stwierdziła, że nie widziała w tym nic złego. Jej zdaniem nic strasznego się nie stało. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisja Dyscyplinarna przy Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie. Pani dyrektor jest zawieszona w czynnościach do momentu podjęcia decyzji przez sąd i wspomnianą komisję – poinformował wójt gminy Radymno B. Szylar.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Musze złożyć papiery o odszkodowanie dla mojego syna, który był nauczany przez niewykwalifikowana osobę
współczuję tylko dzieciom!!! paskudne rozgrywki polityczne!!! mam tylko nadzieję że wszyscy nauczyciele zostaną sprawdzeni i o wszystkim i o wszystkich chcę przeczytać w gazecie!!!
Czas na gminę Wiazownica.Wypadałoby przyjrzeć się uprawnieniom osób, które z nadania wójta pracują w szkołach.
Nie wiem czy rozgrywki polityczne, ale chyba już jest pewne, że ta pani zachowała się nieuczciwie.
Za niby dobrą naukę przez niby magistrów dzieci maja się stresować.
Tam to standard. Traz to Wójt zatrudnił trenera Agro bez papierów i kwalifikacji. I to jest w porządku? Już widać wyniki. HA... HA... HA...
trenerów w Polsce zatrudniają prezesi klubówwójtowi nic do tego
Musze złożyć papiery o odszkodowanie dla mojego syna, który był nauczany przez niewykwalifikowana osobę
współczuję tylko dzieciom!!! paskudne rozgrywki polityczne!!! mam tylko nadzieję że wszyscy nauczyciele zostaną sprawdzeni i o wszystkim i o wszystkich chcę przeczytać w gazecie!!!
Czas na gminę Wiazownica.Wypadałoby przyjrzeć się uprawnieniom osób, które z nadania wójta pracują w szkołach.