Przemyśl to urokliwe miasto, przez które przepływają aż dwie duże rzeki. San – jedna z najpiękniejszych rzek w Polsce oraz Wiar – jego rwący, kręty prawy dopływ. Nie zachwycają jednak ich brzegi. Wszechobecne puszki i butelki nie tylko obrzydzają krajobraz, ale też zagrażają bezpieczeństwu spacerujących tędy piechurów i ich czworonożnych pupili. Nie pomagają niedalekie odległości do śmietników ani pouczenia. – Przewróciło się, niech leży – jak mówią brzmią słowa jednej z piosenek Elektrycznych Gitar.
Pierwszy dzień astronomicznej i kalendarzowej wiosny już za nami. Coraz częściej nad brzegami rzek widoczni będą spacerowicze korzystający z uroków wiosennego słońca oraz młodzież przesiadująca popołudniami na schodkach nad Sanem i pod mostem na Wiarze.
Czy będą im towarzyszyć wszechobecne śmieci, puszki i butelki, papierki i folie, stare gazetki reklamowe i zużyte środki antykoncepcyjne?
To zależy od każdego z nas. Może warto przypomnieć, że opróżniona butelka, puszka, czy puste opakowanie po chipsach i papierosach ważą zdecydowanie mniej niż te pełne, a skoro mieliśmy siłę przynieść je na miejsce spotkania, powinniśmy mieć też siłę na zabranie ich ze sobą.
Również mieszkańcy działek rekreacyjnych, których na terenie miasta nie brakuje, powinni wzbudzić w sobie świadomość, że[paywall] śmieci z działkirównież powinny się znaleźć się w śmietniku i nie powinny leżeć wyrzucone byle za bramę ROD.
Niewątpliwie o wiele przyjemniej spędza się czas wolny na posprzątanej i pachnącej świeżo skoszoną trawą działce, ale równie przyjemnie powinno się na nią docierać, a niestety – co poświadczą działkowicze – często wcale tak nie jest.
Droga dojazdowa do działek przy ulicy Ofiar Katynia nie dość, że podziurawiona jest tak, że dojechanie do nich samochodem bez wykonywania slalomu wręcz graniczy z cudem, to jej pobocza wręcz zdumiewają ilością śmieci.
– I co człowiek na działce odpocznie i nacieszy się zielenią, to wracając, już podniesie sobie ciśnienie – potwierdza jeden z tamtejszych działkowców.
A przecież PSZOK nie gryzie. Punt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, mieszczących się przy ulicy Sportowej 1, czynny jest od wtorku do soboty włącznie (oprócz dni ustawowo wolnych od pracy). Lista przyjmowanych odpadów znajduje się w regulaminie udostępnionym m.in. na stronie internetowej punktu.
Nie ma żadnych świętości dla tych, którzy za cel nadrzędny postawili sobie uprzykrzanie życia służbom i współmieszkańcom.
Kopiec Tatarski jest niezwykle powszechnym miejscem, jeśli chodzi o spędzanie tam czasu wolnego. Okoliczny parking przy Krzyżu na Zniesieniu niestety wręcz zasypany jest petami. A śmietniki tam czekają co kilka kroków.
Kolejnym punktem wstydu zdaje się być Park Lipowica. Przedsmak lasu. Miejsce, w którym można się wyciszyć, pospacerować, napawać naturą. I widokiem śmieci. Bo czemuż by nie...
Trudno też znaleźć słowa na właścicieli psów, którzy chełpią się posiadaniem czworonożnego przyjaciela. Jednak sprzątanie po psim pupilu odchodów zdaje się być to poza ich kręgiem zainteresowań. A i na takie „przebiśniegi” można się natknąć przy okazji spacerów. Niestety – całorocznych.
W dobie wszechobecnego konsumpcjonizmu i mnożenia ilości kupowanych produktów, a co za tym idzie produkowanych odpadów, warto pamiętać o tym, w jaki sposób można się przyczynić do wsparcia naszej – coraz mniej zielonej planety.
Recykling, czyli prościej mówiąc przetwarzanie śmieci, polega na odzyskaniu jak największej ilości materiałów i ich ponownym zużyciu. Tak ważne jest zatem, by przypomnieć sobie o istnieniu skupów makulatury, puszek czy butelek.
Powtórne wykorzystanie materiałów pozwala nie tylko oszczędzać energię, pieniądze i surowce, ale też – w ramach „zdrowego” skutku ubocznego – zadbać o czystość naszej planety i chronić środowisko.
A jeśli nie idea ochrony planety, to może wizja nawet czterokrotnych podwyżek cen śmieci może zachęcić ludzi do segregacji odpadów. Recykling bowiem zaczyna się w domu. Jednorazowy zakup kubłów przeznaczonych do prawidłowej segregacji pozwala na opracowanie celów długoterminowych.
Tak naprawdę segregacja zwiększa też wygodę domowników, bo zamiast kroczyć ku śmietnikowi z jednym wielkim workiem pełnym niesegregowanych odpadów, można podzielić go na dwa lub trzy mniejsze, które będzie można wynosić rzadziej.
W celu przypomnienia, w jaki sposób prawidłowo segregować śmieci, zamieszczamy infografikę, która może choć kilku procentom mieszkańców przypomni o tej konieczności i utrwali jej odpowiedni podział. A już kilka procent może się przyczynić do zmian na lepsze.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze