Reklama

Zbierają podpisy pod petycją przeciwko budowie chlewni

30/01/2020 17:42

Mieszkańcy Zaleskiej Woli nie chcą, by w pobliżu ich domostw powstała ferma trzody chlewnej. Od ponad roku manifestują to na różne sposoby – w ubiegłym tygodniu stworzyli internetową petycję wyrażającą sprzeciw wobec planowanej inwestycji. Liczą na to, że do ich głosu przyłączą się inni mieszkańcy powiatu.

Na początku ubiegłego roku informowaliśmy, że mieszkańcy Zaleskiej Woli sprzeciwiają się budowie w ich miejscowości chlewni rozpłodowej na 3600 loch i biogazowni. Wówczas relacjonowaliśmy spotkanie z wójtem gminy Radymno i przedstawicielami inwestora, na którym mieszkańcy sołectwa wyrażali swoje obawy dotyczące wpływu planowanego[paywall] obiektu na środowisko naturalne i ludzi. Strona inwestora przekonywała natomiast, że inwestycja będzie spełniać najwyższe standardy przewidywane dla tego typu obiektów, a obawy mieszkańców Zaleskiej Woli są nieuzasadnione.

Czemu to służy?
Od tego momentu minął niemal rok. Zakładu wprawdzie jeszcze nie postawiono, ale mieszkańcy tej części gminy Radymno żyją obawą, że do tego dojdzie prędzej czy później. Na jednym z portali internetowych powstała nawet strona „Protest przeciwko budowie fermy przemysłowej w Zaleskiej Woli”, gdzie publikowane są informacje o funkcjonowaniu ferm przemysłowych o podobnym profilu na terenie kraju oraz prezentowane mechanizmy funkcjonowania branży producentów mięsa. Ostatnio przeciwnicy powstania fermy w pobliżu domostw w Zaleskiej Woli zdecydowali się na kolejny krok. 24 stycznia na portalu podpisz.to opublikowali petycję, która ma zatrzymać planowaną inwestycję. – Jesteśmy przed wydaniem opinii przez ochronę środowiska, petycję, po jej wydaniu, przedłożymy wójtowi (gminy Radymno Bogdanowi Szylarowi – przyp. autora) oraz marszałkowi W. Ortylowi – informuje Barbara Sługocka, autorka pisma. W jej przekonaniu sprawa chlewni wykracza poza granice jej miejscowości czy nawet gminy. – Chcemy zielonego, czystego powiatu – przekonuje. – Chcemy pokazać, że nie tylko my się sprzeciwiamy takim inwestycjom – dodaje, podkreślając, że pod petycją elektroniczny podpis może złożyć każdy. Czy głos ten zostanie wysłuchany? Czas pokaże. W chwili zamknięcia bieżącego numeru Życia Podkarpackiego pod wnioskiem podpisało się 59 osób.
pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama