Kolejna inicjatywa Stowarzyszenia Honorowych Dawców Krwi „Ratownik” zakończyła się sukcesem. Tym razem dla potrzebujących pozyskano ponad 19 litrów krwi. Marcowa akcja miała też dodatkowy walor. Udało się wesprzeć finansowo Mateusza Lorenca – nastoletniego mieszkańca Horyńca-Zdroju i przeszkolić z udzielania pierwszej pomocy wszystkich chcących zdobyć tak cenną umiejętność.
Krwiodawcy z SHDK „Ratownik” podczas ostatniej zbiórki krwi jak zwykle współdziałali z ekipą terenową lubelskiego oddziału Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Zamościa i Tomaszowa Lubelskiego oraz gminą Horyniec-Zdrój.
Mieszkańcy do świetlicy przy ul. Lipowej w Horyńcu-Zdroju stawili się licznie, dzięki czemu udało się pozyskać dokładnie[paywall] 19,3 l krwi.
– Zgłosiło się 50 chętnych, ale ostatecznie do oddania krwi zakwalifikowane zostały 43 osoby. To bardzo ładny wynik jak na warunki covidowe – cieszy się z powodzenia przedsięwzięcia Janusz Rawski, prezes horynieckiego stowarzyszenia.
Tym razem w ramach akcji chętni mogli wziąć udział w profesjonalnym szkoleniu z pierwszej pomocy w warunkach pandemii COVID-19, przygotowanym przez Baltic Rescue Team i Mieszka Szymeczko, pochodzącego w Horyńcu-Zdroju ratownika wodnego, który na to spotkanie dotarł specjalnie znad morza.
Grupa skupia ludzi, których połączyło zamiłowanie do ratownictwa wodnego. Chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zarówno podczas patrolowania plaży, jak i na oddziale szpitalnym czy w sali wykładowej. Tym razem przyjechali do mieszkańców Horyńca-Zdroju.
– Chętnie podjęliśmy tę współpracę, bo chcieliśmy nasze krwiodawstwo urozmaicić szkoleniami. W ciągu kilku dni udało nam się dopiąć szczegóły i w czasie trwania akcji prawie połowa jej uczestników skorzystała z możliwości wzięcia udziału w innowacyjnym szkoleniu z pierwszej pomocy, gdzie obowiązują trochę inne niż stosowane do tej pory zasady. Chodziło też o to, by ludzie nie bali się jej udzielić w trakcie szalejącej pandemii i by wiedzieli, jak to zrobić bezpiecznie. Myślę, że to zaprocentuje w przyszłości – wyjaśnia J. Rawski.
Jak podczas większości prowadzonych akcji działacze z SHDK „Ratownik” postanowili wesprzeć też chorującego na autyzm Mateusza Lorenca. Chętni mogli zasilić dowolną kwotą przygotowaną wcześniej puszkę, a wszystkie zebrane w ten sposób datki przeznaczone zostaną właśnie na leczenie i rehabilitację chłopaka.
Krwiodawcy nie spoczywają na laurach. Już planują tradycyjną akcję „Motoserce”, która ma się odbyć w sobotę, 15 maja. Nie jest jeszcze znane dokładne miejsce zbiórki, ale konkrety powinny się pojawić w ciągu najbliższych 2 tygodni.
– To ogólnopolska akcja organizowana przez motocyklistów i ich inicjatywa, w którą my, jako organizacja, systematycznie się włączamy. Już teraz zapraszamy wszystkich chętnych i dziękujemy tym, którzy byli z nami 7 marca – podsumowuje J. Rawski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze