Na tył volkswagena sharana najechało audi A4, a następnie na nie najechał jeszcze kierujący volkswagenem polo.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 31 lipca, tuż przed godz. 10.
– 60- letni mieszkaniec powiatu przemyskiego kierujący volkswagenem sharanem zatrzymał się za kolumną aut, które stały za traktorem koszącym trawę wzdłuż ul. Sanockiej w Przemyślu. W pewnym momencie w volkswagena wjechał kierujący audi A4, 29-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego, a w niego następnie uderzył 65-letni kierujący volkswagenem polo, który również nie zachował bezpiecznej odległości i nie wyhamował przed poprzedzającym pojazdem – relacjonuje sierż. sztab. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Volkswagenem sharanem jechało 5 osób, w tym dziecko i kobieta w ciąży, którą przewieziono do szpitala. Do szpitala trafiły też dwie inne kobiety w wieku 38 i 85 lat.
– Upał może znacząco wpłynąć na czas reakcji kierowcy. Podczas podróży w upalne dni bardzo ważne jest dbanie o odpowiednią temperaturę we wnętrzu pojazdu – przypomina M. Fac.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dlaczego nie zwrócono uwagę na traktor ? , którzy utrudniał przejazd , przy tym stanowił duże zagrożenie. Nikt nie kierował tam nawet ruchem .
Tak, jasne, z takiego powodu kierowanie ruchem. Jak ktoś nie potrafi sobie poradzić z taką sytuacją jak ominięcie traktora na poboczu to może znak ze trzeba by przestać jeździć samochodem i stwarzać niebezpieczeństwo dla siebie i innych?Co do głównego tematu, tutaj nie ma żadnego tłumaczenia, przepisy jasno mówią że należy zachować bezpieczny odstęp, tzn. taki żeby wyhamować nawet wtedy kiedy kierowca z przodu będzie awaryjnie hamował.
Dlaczego nie zwrócono uwagę na traktor ? , którzy utrudniał przejazd , przy tym stanowił duże zagrożenie. Nikt nie kierował tam nawet ruchem .
Tak, jasne, z takiego powodu kierowanie ruchem. Jak ktoś nie potrafi sobie poradzić z taką sytuacją jak ominięcie traktora na poboczu to może znak ze trzeba by przestać jeździć samochodem i stwarzać niebezpieczeństwo dla siebie i innych?Co do głównego tematu, tutaj nie ma żadnego tłumaczenia, przepisy jasno mówią że należy zachować bezpieczny odstęp, tzn. taki żeby wyhamować nawet wtedy kiedy kierowca z przodu będzie awaryjnie hamował.