Tak można podsumować kilkugodzinną imprezę zorganizowaną na osiedlu Kazanów przez „Diamond Club”.
Jubileusz dwudziestopięciolecia można było uczcić szampanem i tortem z dwudziestoma pięcioma świeczkami, ale Agnieszka Gierula, właścicielka „Diamond Clubu”, wymyśliła inną formę.Uzupełnieniem tych atrakcji były występy muzyczne: Jurka Markowicza, który zaśpiewał piosenkę ułożoną specjalnie dla Agnieszki, Gaby Domanasiewicz i Michała Lichoty oraz koncert Mr Pollacka, a na zakończenie ogniowe widowisko Teatru Ognia „Arche”.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie mam nic przeciwko imprezom, ale organizatorzy nieco przesadzili z fajerwerkami. Kto mieszka w pobliżu odczuł to znacznie. Miałem wrażenie, że obok domu wybuchają bomby a do tego taka pora, po godz. 21. Niech każdy się bawi jak chce, ale niech uwzględnia tych, których nie bawią takie imprezy, a zmuszeni są odczuwać negatywne ich skutki. Nie wiem, może ktoś lubi hałas, ja do nich nie należę, zwłaszcza jak mi ktoś pod domem urządza kanonadę.
Super inicjatywa, podoba mi się takie podejscie ! :)
Typowy narzekajacy na wszystko przemyslak. Januszu, Grażyno jak ci się imprezy nie podobają i jak mniemam wszystko generalnie Ci nie pasuje, kto Ci broni zbudować dom pod lasem. Będziesz miał cisze, spokój. Fajerwerki Ci nie będą przeszkadzać,imprezy, śmiejący się ludzie, bawiące się dzieci, szczekajce psy i ten "somsiad" z góry co się dorobił na ludzkiej krzywdzie.
:) No i muszę się roześmiać, bo jak komentować opinię osoby, która nie potrafi zrozumieć, iż osiedle Kazanów i okolice to nie stadion narodowy w Warszawie czy Spodek w Katowicach. Wszystko ma swoje miejsce. A co byś pan pomyślał, panie "passacie w gazie", gdyby pod twoim oknem, tam gdzie odpoczywasz po pracy, ktoś zainstalował kruszarkę do betonu i mielił beton od 6 do 22? Idąc pana tokiem rozumowania pewnie byś stwierdził, że ma do tego prawo. A czy nie uważasz pan, że prawo każdego kończy się tam, gdzie zaczyna się prawo innych? Kiedy wybrałem miejsce swego zamieszkania brałem pod uwagę przeznaczenie terenu wokół niego. O przeznaczeniu terenu decyduje prawo. Wiesz pan coś o MPZP? jeżeli nie to sobie pan poczytaj. Nie będę się jednak godził na to, by ktoś na terenach do tego nie przeznaczonych urządzał imprezy, które utrudniają mi życie. Pana argumenty, żebym się przeprowadził są infantylne i egoistyczne. To może pan się przenieś z organizatorem imprezy tam, gdzie nikomu nie będzie to przeszkadzać? I jeszcze jedno nie baw się pan w jasnowidza i nie oceniaj pan ludzi na podstawie swoich wydumanych poglądów. Nie każdy, kto chce by szanowano jego prawa jest typowym narzekaczem. Nikomu nie bronię zabaw, imprez, dorosłym czy dzieciom. Zresztą to już wcześniej napisałem szanowny panie, ale widać, że masz problem ze zrozumieniem mojego tekstu. Cóż, pewnie i tak pana nie przekonam, bo jak ktoś myśli tylko o sobie, to ma daleko gdzieś czyjeś zdanie. Taki jest świat i coraz trudniej jest w nim żyć.
Więcej takich imprez, niech się ludzie bawią, śmieją
a z czego mają się śmiać chyba z POpaprajców i ryczącym pijackim głosem do mikrofonu po 22.30 zakłócającym ciszę nocną mieszkańców osiedla nigdy więcej takich imprez
A mi sie brdzo podobalo a fajerwerki byly lepsze nie te co miasto robi naSylwestra. Brawo Diamond Club za 25 lecie i impreze, a komu sie nie podoba to trudno, najlepiej hejtowac i hejtowac, a jak ktos cos zrobi to narzekac, typowo polska postawaJa bylem bawilem sie i widzialem setki zadowolonych ludzi :)
How to open you Bluetooth if you do not know and you want to use this setting then follow the instruction here https://windowsclassroom.com/how-to-turn-on-bluetooth-on-windows-10 for that and use for the work and share with the all.
Nie mam nic przeciwko imprezom, ale organizatorzy nieco przesadzili z fajerwerkami. Kto mieszka w pobliżu odczuł to znacznie. Miałem wrażenie, że obok domu wybuchają bomby a do tego taka pora, po godz. 21. Niech każdy się bawi jak chce, ale niech uwzględnia tych, których nie bawią takie imprezy, a zmuszeni są odczuwać negatywne ich skutki. Nie wiem, może ktoś lubi hałas, ja do nich nie należę, zwłaszcza jak mi ktoś pod domem urządza kanonadę.
Super inicjatywa, podoba mi się takie podejscie ! :)
Typowy narzekajacy na wszystko przemyslak. Januszu, Grażyno jak ci się imprezy nie podobają i jak mniemam wszystko generalnie Ci nie pasuje, kto Ci broni zbudować dom pod lasem. Będziesz miał cisze, spokój. Fajerwerki Ci nie będą przeszkadzać,imprezy, śmiejący się ludzie, bawiące się dzieci, szczekajce psy i ten "somsiad" z góry co się dorobił na ludzkiej krzywdzie.