Projekcje filmu, spotkania, występy teatralne, koncerty, a na deser Czerwone maki na Monte Cassino w wykonaniu zespołu „Mazowsze”. 19. edycja Festiwalu Pieśni, Piosenki i Poezji Patriotycznej „Bogu i Ojczyźnie” im. ks. kard. Władysława Rubina była wyjątkowo udana.
Od kilkudziesięciu lat porywają publiczność na całym świecie. I od początku swojego istnienia odwołują się do[paywall] tradycji polskiej muzyki i tańca ludowego. Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego – bo o nim mowa – był gościem 19. edycji Narodowego Polskiego Festiwalu Pieśni, Piosenki i Poezji Patriotycznej „Bogu i Ojczyźnie”.
Impreza odbyła się w Lubaczowie w dniach 18 – 20 października. Artyści z „Mazowsza” pod dyrygenturą Jacka Bonieckiego wystąpili ostatniego dnia festiwalu, odbierając jednocześnie statuetkę „Bogu i Ojczyźnie”, którą wyróżniane są osoby i instytucje szczególnie zaangażowane w krzewienie patriotyzmu i najważniejszych wartości. Zgromadzeni na uroczystości mogli wysłuchać w wykonaniu zespołu m.in. takich utworów, jak Czerwone maki na Monte Cassino czy Warszawianka, ale nie zabrakło też ludowych piosenek, jak choćby Cyt, cyt czy Dwa serduszka. Tego samego dnia identyczną jak „Mazowsze” statuetkę odebrała też Luba Derdziak, doktor nauk teleologicznych ze Lwowa, która uhonorowana została za działalność narodowo-patriotyczną, krzewienie kultury polskiej i miłość do narodu polskiego i wartości chrześcijańskich.
Podczas tegorocznej edycji imprezy nie zabrakło innych wartościowych wydarzeń artystycznych. Wśród nich była m.in. projekcja filmu Pieśń o wypędzonych w reżyserii Lusi Ogińskiej, na którą organizatorzy zaprosili do Miejskiej Biblioteki Publicznej. Częścią festiwalowego programu było też spotkanie z Bolesławem Samosiukiem – dzieckiem Zamojszczyzny i historykiem, profesorem Stanisławem Nicieją. Hasło przewodnie tegorocznej odsłony wydarzenia – 100-lecie Odzyskania Kresów Wschodnich – przedstawiono też w filmie, poezji i piosence. Z programem Kresy przedwojenne Polski w piosence i żartach wystąpił m.in. warszawski teatr „Grot”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze