Ci, którzy zdążyli już obejrzeć bijący rekordy popularności na platformie streamingowej Netflix serial „1670” z Bartłomiejem Topą w roli głównej, być może dostrzegli na planie znajome lokalne krajobrazy. Jego pierwszy odcinek nakręcono w malowniczej scenerii Zespołu Cerkiewnego w Radrużu, będącego częścią Muzeum Kresów w Lubaczowie.
Do katalogu seriali platformy Netlix „1670” w reżyserii Macieja Buchwalda i Kordiana Kądzieli dołączył w połowie grudnia i od razu zyskał sobie wielu fanów, trafiając do pierwszej dziesiątki najchętniej oglądanych tam obrazów. Produkcja ta kreśli satyryczny portret polskiej szlachty, prezentując cały katalog polskich wad narodowych. Można w niej zobaczyć znakomitych polskich aktorów, takich jak: Bartłomiej Topa, Katarzyna Herman, Martyna Byczkowska, Michał Balicki, Andrzej Kłak, Sławomir Holland, Wojciech Błach czy Michał Sikorski. Jest ironicznie, momentami absurdalnie i z polotem.
Główny bohater – Jan Paweł – to właściciel części wsi Adamczycha, którego pragnieniem jest zapisanie się w pamięci przyszłych pokoleń. Sceny, które rozgrywają się w serialowej Adamczysze, nakręcono w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej, ale w pierwszym odcinku, przedstawiającym brawurowo zagraną scenę sejmiku szlacheckiego, wspaniałe tło dla aktorów stanowi Zespół Cerkiewny w Radrużu, na terenie którego znajduje się perełka architektury cerkiewnej – cerkiew św. Paraskewy, będąca najstarszą drewnianą cerkwią w Polsce.
Za serialową scenografię odpowiadał Mirosław „Mietek” Koncewicz, który w poszukiwaniu najlepszych rozwiązań, pasujących do klimatu i realiów polskiej wsi z końca XVII wieku, przejechał ponad 5 tys. km, podążając szlakiem znajdującej się w Polsce architektury drewnianej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze