Zimą rośnie liczba zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt – w szczególności łosi. Ograniczona widoczność, śliska nawierzchnia oraz sezonowe migracje sprawiają, że ryzyko kolizji znacząco wzrasta. Łoś, jako jedno z największych zwierząt lądowych w Polsce, stanowi szczególne zagrożenie dla kierowców. Dorosły osobnik może ważyć nawet pół tony, a jego wysoka sylwetka sprawia, że w przypadku zderzenia, masa zwierzęcia trafia bezpośrednio na przednią szybę i kabinę pojazdu. Skutki takich wypadków bywają tragiczne.
Zimą łosie częściej przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia, a zaspy śnieżne i odśnieżone pobocza tworzą dla nich naturalne korytarze migracyjne. Zwierzęta mogą pojawiać się na drogach nagle, często w miejscach nieoznakowanych.
Takie pojawienie się zarejestrował nasz Czytelnik, pan Dariusz, który podzielił się z nami nagraniem łosia, spacerującego po stadionie w Tuczempach k. Jarosławia oraz po jego gospodarstwie.
O ile, podczas takiego spaceru, zwierzę nie stwarza nagłego zagrożenia, tak jego pojawienie się na drogach, może być już o wiele bardziej niebezpieczne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze