Przemyska pisarka Magda Skubisz, którą czytelnicy pokochali za pełną magii i lokalnych historii sagę o rodzie Tyszkowskich, powraca w wyśmienitej formie. Na fanów tej barwnej historyczno-obyczajowej serii czeka jeszcze ciepły, piąty tom historyczno-obyczajowej opowieści (premiera 25 lutego), której fabuła to nie tylko kopalnia wiedzy o realiach XIX-wiecznej Galicji, ale też burzliwa relacja pomiędzy charakterną zielarką a pałającym do niej uczuciem gruboskórnym szlachcicem.
Kolejny tom sagi rodu Tyszkowskich, jednej z najbogatszych rodzin galicyjskich, zatytułowany „Nóż i piołun” – to kontynuacja barwnej historii osadzonej w XIX-wiecznej Galicji, w której nie brak lokalnych wątków i odniesień, ale też namiętności i intryg. Czytelnicy pokochali tę serię za umiejętny zabieg połączenia romansu i rodzinnych perypetii z kontekstem historycznym, szczególnie, że jest to kontekst nam, mieszkańcom Podkarpacia, bardzo bliski. Malownicze tło XIX-wiecznej Galicji to przecież i Bircza, związana z historią rodu Kowalskich, i Jamna powiązana z losami Tyszkowskich, ale też bieszczadzki Zawóz i wreszcie Przemyśl. W piątym tomie sagi nie brakuje dramatycznych zwrotów akcji, ciętych dialogów pomiędzy upartą i walczącą o przetrwanie w cieniu dworskiego świata zielarką Katjią (postać oparta na pochodzącej z Jamnej Katarzyny Podoły) a często bezlitosnym i aroganckim, ale jednocześnie fascynującym w swojej złożoności szlachcicem Antonim Tyszkowskim, ale też magicznych opisów mocy ziół, do których autorka już zdążyła przyzwyczaić czytelników w poprzednich tomach powieści (sama odbyła zresztą kurs zielarski, uzyskawszy dyplom u dra Henryka Różańskiego).
Katja to kobieta znająca swoją wartość i umiejętności, co sprawia, że nie musi podporządkowywać się ówczesnym zasadom obowiązującym płeć piękną. I właśnie ten jej upór, charakterek, cięty język, ale też urok stanowią magnes dla wielokrotnie odrzuconego przez dziewczynę Antoniego Tyszkowskiego, który w piątym tomie powieści podąża za nią krok w krok, co najmniej kilka razy ratując z opresji, kiedy ta próbuje odzyskać tak cenny dla niej utracony receptariusz, pełen przepisów na medykamenty leczące najróżniejsze przypadłości. To właśnie on staje się przedmiotem pożądania uczestników dobroczynnego balu zorganizowanego na zamku w Birczy, a już w szczególności zadufanego w sobie doktora Roztworowskiego..
Sporo zamieszania w piątej części wprowadzi też rodzinna pamiątka rodu magnackiego Tarłów herbu topór, czyli nóż, tak cenny dla Katji, bo przypominający jej utalentowanego lokalnego zielarza Batkę, od którego powzięła wiedzę. Co łączy ten fascynujący przedmiot z osobą zielarki? Rozwikłania tej zagadki wydaje się być coraz bliżej Wiktoria Tyszkowska i wygląda na to, że ten drobny element może być języczkiem u wagi w kolejnym tomie sagi i pewnie sporo jeszcze namiesza...
Jedno jest pewne, pełen rodzinnych tajemnic ród Tyszkowskich, których kaplica znajduje się w Kalwarii Pacławskiej, zawdzięcza przemyskiej autorce i jej książkom ocalenie przed zapomnieniem. Dlatego zakochani w lokalnej historii i Pogórzu Przemyskim wszystkie pozycje Magdy Skubisz z historyczno-obyczajowej serii, której początkiem była „Aptekarka” (kolejne to „Czarci ogród”, „Jemioła, klątwa i cholera”, „Wilcze znamię” oraz najnowsza „Nóż i piołun”), przeczytać powinni obowiązkowo. Satysfakcja z lektury gwarantowana!

Dla naszych Czytelników mamy 5, jeszcze ciepłych egzemplarzy najnowszej powieści M. Skubisz „Nóż i piołun”. By je otrzymać, wystarczy zadzwonić do naszej redakcji w piątek, 27 lutego, o g. 13 (tel. 16 6702200 w. 10). Zapraszamy do zabawy!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze