Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej wspólnie z policjantami zatrzymali 37-latka z powiatu ropczycko-sędziszowskiego. Jest podejrzany o paserstwo.
Kilkudniowe działania trwały od 22 października i były prowadzone przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej wraz z policjantami z Komendy Powiatowej w Ropczycach i Komendy Wojewódzkiej w Rzeszowie.
W miejscowości Lubzina (pow. ropczycko-sędziszowski) na terenie kilku posesji należących do 37-letniego obywatela RP mundurowi odnaleźli liczne podzespoły pochodzące z co najmniej 88 kradzionych aut. Były to głównie: silniki, skrzynie biegów, elementy karoserii i tapicerki. Części pochodziły z samochodów takich marek, jak BMW, Audi, Volkswagen, Ford, Mercedes, Alfa Romeo, Citroen, Toyota czy Peugeot.
Tylko w pierwszym dniu ujawniono kradzione podzespoły o szacunkowej wartości 500 tys. zł. Reszta zatrzymanego towaru zostanie wyceniona w dniach następnych. Dodatkowo w miejscu zamieszkania mężczyzny funkcjonariusze zabezpieczyli 30 gramów marihuany oraz spreparowane zwierzęta i trofea myśliwskie, które mogą pochodzić z nielegalnego źródła.
Wobec podejrzanego prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczenia kraju.

fot.serwis BiOSG
skradzione części do aut

fot.serwis BiOSG
Mundurowi w „dziupli”
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze