Reklama

Znakomity mecz w Polkowicach. Eurobus coraz bliżej FOGO Ekstraklasy

To już pewne. Na dwie kolejki przed końcem sezonu beniaminek 1 Polskiej Ligi Futsalu zajmie w tabeli 1. albo 2. miejsce! A to oznacza, że albo awansuje bezpośrednio do FOGO Ekstraklasy, albo powalczy o wejście na salony polskiego futsalu w barażu. Stało się tak po znakomitym pojedynku w Polkowicach z tamtejszym Górnikiem.

Kto wie, czy nie był to najmądrzej rozegrany mecz przez Eurobus w całych rozgrywkach. To był ten zespół, który czarował rozwagą, pozytywnym kunktatorstwem i żelazną realizacją założeń taktycznych. Ekipa Roberta Kurosza postawiła na parkietowe cwaniactwo, odrzucając na bok efektowność i szukanie futsalowych fajerwerków. Liczyła się efektywność. Górę wzięła jakość, a nie ilość. Zaprezentowali jeszcze jedną, niezwykle istotną w takich spotkaniach cechę: antycypację zdarzeń.

Te wszystkie elementy sprawiły, że bramkowych sytuacji wiele nie było. Gospodarze nie byli w stanie stworzyć w I połowie ani jednej. Eurobus użądlił dwa razy. W ciągu półtorej minuty. Najpierw w zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się zdecydowanie najlepszy w szeregach przemyślan Hrihorij Zanko, a potem sprytem błysnął Kamil Bała, po zagraniu Arkadiusza Wielgosza.

Z pełną koncentracją wicelider wszedł w II połowę. I w ciągu czterech minut w zasadzie zamknął spotkanie. Kilkadziesiąt sekund po gwizdku inaugurującym drugie 20 minut H. Zanko przechwycił piłkę, w sytuacji dwa na jeden „dzióbnął” czubkiem buta do Mateusza Wanata, a popularny „Smoła” takich okazji nie zwykł marnować. W 25. min, po fatalnie wykonanym przez miejscowych rzucie z autu, futsalówkę przejął K. Bała i nie miał problemu z umieszczeniem jej w pustej bramce. Gospodarze się starali, walczyli o każdy metr parkietu, ale albo trafiali na znakomicie spisującego się w bramce Romana Koltoka, albo na zgrany defensywny blok przemyślan. Udało się im jednak strzelić bramkę honorową, na którą z przebiegu pojedynku zasłużyli.

Reklama

 

 

Górnik Polkowice – Eurobus Przemyśl 1:4 (0:2)
Bramki: 0:1 Zanko 13:21 min, 0:2 Bała 14:56 min, 0:3 Wanat 20:53 min, 0:4 Bała 24:10 min, 1:4 Biały 32:45 min.
Górnik: Izbiański – Biały, Nachajcew, Olszewski, Głogowicz oraz Borysenko, Karpiński, Nowak.
Eurobus: Koltok – Zanko, Rudnicki, Pawlak, Wanat oraz Piela (b), Wielgosz, Bała, Londono Silva, E. Kiełbasa, A. Kiełbasa, Demski.
Sędziowali: Adrian Dorocki i Michał Pawlak (obaj z Wrocławia). Widzów: 100.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama