6 marca na polskojęzycznej wersji rosyjskiego portalu novorossia.today ukazała się następująca informacja: „Pomnik UPA w Mołodyczu został zniszczony. W Mołodyczu połowę pomnika poświęcono ludności cywilnej, natomiast drugą połowę zbrodniarzom – w ten sposób omijając polskie prawo stworzono kolejne miejsce, w którym można oddać hołd UPA, a lokalne władze nie mogą nic z tym zrobić”.
„Pomnik kilkukrotnie zamalowywano, jednak tym razem grupa „Cichociemni” całkowicie zniszczyła część poświęconą zbrodniarzom. Wcześniej „Cichociemni” w podobny sposób zlikwidowali pomniki w Hruszowicach, Wierzbicy, Radrużu i na Wzgórzu Monastyrz” – brzmiał dalszy ciąg komunikatu. Do informacji dołączony jest krótki filmik opatrzony logo Obozu Wielkiej Polski, pokazujący „cichociemnego” w akcji. Rzecz dzieje się w Mołodyczu, na starym cmentarzu[paywall] administrowanym przez parafię greckokatolicką w Jarosławiu.
Młody mężczyzna w dżinsach, czarnej kurtce i kominiarce zamachuje się potężnym młotem i wali nim w nagrobny pomnik. Raz, drugi, trzeci, aż kruszy czarny granit i rozwala lewe skrzydło pomnika, na którym byli wymienieni żołnierze UPA polegli w latach 1945 – 1947. Łaskawie oszczędza prawą część ze spisem mieszkańców wioski, którzy też zginęli w tych samych latach.
Mieszkańcy Mołodycza, z którymi rozmawiałem, unikają komentarzy na temat zniszczonego pomnika. – Pewnie, że źle się stało, bo cmentarz to miejsce święte, nienaruszalne, gdzie człowiek może się tylko pomodlić. Pomnik stał od tylu lat[paywall] i jakoś nikomu z miejscowych nie przeszkadzał. Nie wiadomo, kto go postawił ani z czyjej inicjatywy, tak jak nie wiadomo, kto go zniszczył – mówią.
Wygląda na to, że informacja podana przez portal novorossia.today była prawdziwym newsem. Jeszcze kilka dni po jej publikacji w internecie o akcie wandalizmu nie wiedziała jarosławska policja, lokalne media ani nawet mieszkańcy, którzy z rzadka zaglądają na stary cmentarz położony na uboczu, na skraju lasu. Żeby nie było wątpliwości, co do intencji, wydawca informacji z Mołodycza do filmiku nakręconego przez członków Obozu Wielkiej Polski dołączył jeszcze jeden filmowy miks, w którym wstrząsające zdjęcia ofiar rzezi wołyńskiej przeplata zdjęciami ofiar wojny, która toczy się na wschodzie Ukrainy, gdzie po obu stronach giną ludzie i o takie fotografie nietrudno. Przekaz tego materiału jest oczywisty. Postawić znak równości pomiędzy tym, co siedemdziesiąt trzy lata temu zdarzyło się na Wołyniu z wojną na wschodniej Ukrainie, żeby świat się dowiedział, że Ukraińcy to mordercy. Nie ma wątpliwości, materiał przygotowany przez portal novorossia.today to propagandówka robiona według sprawdzonych od lat metod, której celem jest podsycanie wzajemnej nienawiści i skłócenie obu narodów. Szkoda tylko, że dali się do tego wykorzystać młodzi Polacy, którzy w bardzo prymitywny sposób pojmują patriotyzm i nie wiedzą, że historii nie tworzy się ani nie zmienia za pomocą młota.
Prezes Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma mówi wprost: – To nie chuligański wybryk, ale klasyczna prowokacja. Nie był to pierwszy przypadek niszczenia pomników. Przedtem był Monasterz, Radruż, Hruszowice i Wierzbica. W każdym przypadku sprawcy pozostają nieznani. Wszystkie te akty wandalizmu zostały nagrane i krótkie filmy sygnowane przez Obóz Wielkiej Polski można znaleźć w internecie, między innymi na stronie novorossia.today. Uważam, że są to działania inspirowane z Rosji, która chce skłócić Polaków i Ukraińców. Wysłałem już do ministra spraw wewnętrznych list, w którym apeluję o większą skuteczność policji w wykrywaniu sprawców tych przestępstw – kończy Tyma.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie ma za czym płakać. UPA to zbrodnicza organizacja mordujaca Polaków. Trzeba w koncu zrobić porządek w naszym regionie. Dlaczego nie podaje się ,że w Drochobyczu na Ukrainie zniszczono przy naszym kosciele pomnik Jana Pawła II.
Do Pana redaktora. Tytuł powinien brzmieć : Usunięto pomnik morderców narodu polskiego!!! Dlaczego tak gloryfikujecie banderowców. Niech Pan pojedzie na Ukrainę i zapytam tam mieszkających Polaków jak traktowani są oni przez tamtejszą ludność a zwłaszcza urzędników. Gazeta ta i tak już jest skompromitowana !!!
Na ziemiach Polskich nie powinno w ogóle być ukraińskich pomników
Mordercom nie stawia się pomnilów panie redaktorze !!!
Bzdura!!! Ciągle powstają nowe i PIS chce wiecej
a kto w ogole pozwolił je stawiać/wiadomo/ a komu to już inna sprawa,wszyscy wiemy że stoja nielegalnie /Hruszowice/ żyje u nas wielu Ukraińców i Zydów/Przemysl/i robia co chcą,kryją się ze swoim pochodzeniem a i tak robia ,zabierają co im sie podoba.Takie to życie na kresach i w prastarym mieście POLSKIM Przemyślu
Sprawa. Jest dziwna i wszystko zależy w jakim kontekście ją rozpatrujemy Jest też drugi wątek. Po pierwsze czy żołnierzami UPA byli mieszkańcy Mołodycza i czy mordowali Polaków tam mieszkających. Skoro tak. Napis na pomniku powinien brzmieć mniej więcej tak: "Tu spoczywają mordercy polskich rodzin zamieszkałych w Mołodyczu". A nie tak jak jest na pomniku. Przykład na foto. Drugi wątek, to ktoś wydał zgodę albo nie na postawienie takiego pomnika. Jeżeli nie to jest to samowola budowlana i należy niezwłocznie usunąć taki obiekt. I jeszcze jedna sprawa ktoś to postawił pomnik i na pewno wiadomo kto. Kwestia tylko taka, że nikt się nie przyzna. Jak by się sprawy nie rozpatrywało należy niezwłocznie usunąć pomnik.
Nie ma za czym płakać. UPA to zbrodnicza organizacja mordujaca Polaków. Trzeba w koncu zrobić porządek w naszym regionie. Dlaczego nie podaje się ,że w Drochobyczu na Ukrainie zniszczono przy naszym kosciele pomnik Jana Pawła II.
Do Pana redaktora. Tytuł powinien brzmieć : Usunięto pomnik morderców narodu polskiego!!! Dlaczego tak gloryfikujecie banderowców. Niech Pan pojedzie na Ukrainę i zapytam tam mieszkających Polaków jak traktowani są oni przez tamtejszą ludność a zwłaszcza urzędników. Gazeta ta i tak już jest skompromitowana !!!
Szwic to od 1947?