17 bm. o godz. 21 TVP Rzeszów pokaże film pt. „Gmina Krasiczyn”. Jego scenariusza jest dziennikarz Jan Miszczak.
– Gmina Krasiczyn znana jest w Polsce i daleko poza jej granicami głównie ze wspaniałego renesansowego zamku. Ale nie wszyscy wiedzą, że jest tam także wiele innych jeszcze obiektów o niezwykle ciekawej historii, a dziewicza przyroda i urzekające krajobrazy są nie lada atrakcją nawet dla najbardziej wybrednych turystów – mówi redaktor Miszczak.
Wszystkie walory gminy będzie można zobaczyć w filmie, który 17 bm. o godz. 21 wyemituje TVP Rzeszów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Gmina Krasiczyn - wybrane aspekty :) - brak inwestycji unijnych,- zdewastowany plac zabaw przy Zamku,- pomnik poświęcony Milicji Obywatelskiej w centrum Krasiczyna,- ławki tylko na przystanku autobusowym, duży parking i jeden sklep w centrum gminy,- ciągłe sygnały na łamach ŻP o niszczeniu przyrody - bo zero komunikacji władz z lokalną społecznością (palenie opon w lesie w Tarnawcach, rura ze ściekami w Dybawce) - dlaczego pisze o tym prasa - przecież ktoś z urzędu mógł wcześniej reagować bez rozgłosu zająć się rozwiązaniem sprawy,- brak chodników w większości miejscowości gminnych,- zero zaangażowania w kształtowanie przestrzeni dla mieszkańców i turystów to woda na młyn hotelu i restauracji w Krasiczynie, powodujące w turyście wrażenie, że nic więcej tu nie ma, trzeba stąd szybko jechać dalej,- zero turystyki wodnej,- skłócona, podzielona ludność,- awantury zamiast konstruktywnych planów na zebraniach,- brak angażowania mieszkańców.
Nareszcie ktoś napisał obiektywnie o obliczu Gminy Krasiczyn.Gdyby było więcej takich osób to zaczynając od tej cierpkiej rzeczywistości można by stworzyć coś konstruktywnego.A tak....jest jak jest.Wybrane,piękne aspekty pójdą w świat za pośrednictwem TVP Rzeszów.Reszta się nie liczy
Gmina Krasiczyn - wybrane aspekty :) - brak inwestycji unijnych,- zdewastowany plac zabaw przy Zamku,- pomnik poświęcony Milicji Obywatelskiej w centrum Krasiczyna,- ławki tylko na przystanku autobusowym, duży parking i jeden sklep w centrum gminy,- ciągłe sygnały na łamach ŻP o niszczeniu przyrody - bo zero komunikacji władz z lokalną społecznością (palenie opon w lesie w Tarnawcach, rura ze ściekami w Dybawce) - dlaczego pisze o tym prasa - przecież ktoś z urzędu mógł wcześniej reagować bez rozgłosu zająć się rozwiązaniem sprawy,- brak chodników w większości miejscowości gminnych,- zero zaangażowania w kształtowanie przestrzeni dla mieszkańców i turystów to woda na młyn hotelu i restauracji w Krasiczynie, powodujące w turyście wrażenie, że nic więcej tu nie ma, trzeba stąd szybko jechać dalej,- zero turystyki wodnej,- skłócona, podzielona ludność,- awantury zamiast konstruktywnych planów na zebraniach,- brak angażowania mieszkańców.
Nareszcie ktoś napisał obiektywnie o obliczu Gminy Krasiczyn.Gdyby było więcej takich osób to zaczynając od tej cierpkiej rzeczywistości można by stworzyć coś konstruktywnego.A tak....jest jak jest.Wybrane,piękne aspekty pójdą w świat za pośrednictwem TVP Rzeszów.Reszta się nie liczy