Ciała dwóch mężczyzn zostały w ostatni piątek, 5 lutego, znalezione na terenie jednej z posesji w Sośnicy. Sekcję zwłok zaplanowano już po zamknięciu bieżącego wydania „Życia Podkarpackiego” i oficjalne przyczyny zgonu nie są na razie znane. Najprawdopodobniej doszło do zaczadzenia.
O tym, że coś jest nie tak, zaalarmowali znajomi jednego z mężczyzn, kiedy nie zauważali jego normalnej aktywności. Po sprawdzeniu gospodarstwa zamieszkałego przez ojca i syna wezwano policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze ujawnili dwa ciała. Pod nadzorem prokuratora wszczęto[paywall] postępowanie, dokonano rozpytań, zabezpieczono ciała.
– Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że dwaj mężczyźni w wieku 82 i 54 lat dogrzewali się starym piecem kaflowym – mówi o ustaleniach swoich kolegów oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Jarosławiu asp. szt. Anna Długosz. – Ustalono, że często dochodziło do zadymienia tego pomieszczenia – dodaje, nie przesądzając jednak o przyczynach śmierci obu mężczyzn.
Na razie teza o tym, że obaj zmarli w wyniku zaczadzenia, ma charakter roboczy. Nie udało nam się jej potwierdzić, podobnie zresztą jak pojawiających się plotek o rzekomym uszkodzeniu ciał zmarłych przez zwierzęta domowe, u przedstawicieli jarosławskiej prokuratury. Po prostu postępowanie w tej sprawie znajduje się wciąż na bardzo wczesnym etapie.
We wtorek, 9 lutego, w godzinach popołudniowych, już po zamknięciu bieżącego wydania „Życia Podkarpackiego”, miały się odbyć planowane sekcje zwłok. Te powinny przesądzić nie tylko o przyczynach zgonu, ale także o dalszych kierunkach prokuratorskiego postępowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze