Reklama

– Co będzie z naszą szkołą? – pytają rodzice

21/02/2020 19:41

– Wójt tak chce nas wykończyć, że nawet dzieciom chce zabrać szkołę? Kombinujecie, żeby nam było jak najgorzej – takie słowa padły pod adresem wójta gminy Medyka na spotkaniu w Hureczku. Rodzice uczniów tamtejszej szkoły są zaniepokojeni, że placówka przestanie istnieć, a swoje obawy wyrazili jasno.

– Chcemy wiedzieć co będzie z naszą szkołą? Chodzą plotki, że zostanie zlikwidowana albo przekazana stowarzyszeniu – mówili mieszkańcy. – Dlaczego jako rodzice nie jesteśmy o niczym informowani? Co będzie z naszymi dziećmi? Czemu wszystkiego dowiadujemy się z plotek? – pytali. – Wójt chyba chciałby wiedzieć, co się dzieje z jego dziećmi, czy wnukami – podkreślili.

Ponieważ władze gminne nie organizowały w tej sprawie żadnego spotkania, a plotki przybierały na sile, rodzice przyszli w piątek, 14 lutego, na zorganizowane w remizie w Hureczku spotkanie sprawozdawcze miejscowej OSP z wójtem[paywall].

Reklama

Mieszkańcy argumentowali, że obecnie w szkole jest 68 dzieci, a „może za rok będzie więcej”. – W Hureczku i Hurku jest ponad tysiąc osób, ciągle się budują nowe domy – mówili.

Przypomnieli też, że szkołę „budowali nasi dziadkowie”. – Dość, że w Hureczku nic nie ma, to jeszcze chcecie szkołę nam zabrać. Wójt tak chce nas wykończyć, że nawet dzieciom chce zabrać szkołę? Kombinujecie, żeby nam było jak najgorzej – mówili.

 

Trzeba zgasić światło

Wójt gminy Medyka Marek Iwasieczko przyznał, że funkcjonowanie szkół pochłania coraz więcej pieniędzy. – Mamy w gminie budżet 30-milionowy. Jeśli oświata wskakuje z 5 milionów na 10, patrzę, co tyle kosztuje. Państwo w budżecie domowym byście robili tak samo – mówił. Tłumaczył, że postanowił tę sprawę przedstawić najpierw radnym podczas posiedzeń komisji rady gminy.

Reklama

– Rząd daje podwyżkę nauczycielom, a gminy mają zapłacić. Każda gmina tak ma i każda gmina padnie, tu nie ma litości. Padnie to znaczy, że nie będzie mogła niczego zrobić. A jeśli będą kolejne podwyżki płac dla nauczycieli, trzeba będzie pogasić oświetlenie w całej gminie, nie odśnieżać dróg, jak spadnie śnieg – ostrzegał.

Wójt wyjaśnił, że zgodnie z przepisami, w gminie musi funkcjonować co najmniej jedna szkoła publiczna. Pozostałe można zreorganizować. Pytany, dlaczego reorganizacja miałaby dotknąć szkół w Hureczku i Lesznie, odpowiedział: – Tam, gdzie jest najmniej dzieci, trzeba najwięcej dołożyć.

Reklama

M. Iwasieczko mówił, że przy tak dużej liczbie nauczycieli, gmina musi tyle dopłacać, że nie daje sobie z tym rady. Z drugiej strony nie może być ich mniej, ponieważ tego wymagają przepisy.

Brak oficjalnej informacji wójt usprawiedliwiał tym, że nie wypracowano na razie kierunku działań. – Zastanawiamy się z radą gminy, jakie znaleźć rozwiązanie. Szkoła być musi i uważam, że ona tu powinna być. Tylko zorganizowana w formie stowarzyszenia – stwierdził. Argumentował, że dzięki temu „nauczyciel nie będzie pracował 18 godzin tygodniowo, tylko 40 godzin”. To z kolei pozwoli na redukcję etatów, a także obniżenie wynagrodzeń, bo w szkołach niepublicznych nie obowiązują stawki wynikające z Karty Nauczyciela.

Reklama

Chwilę później M. Iwasieczko mówił o pracy nauczycieli w lżejszym tonie. – Szanuję nauczycieli. Oni się znaleźli w takiej sytuacji, że wszyscy patrzą na nich jak na ludzi, którzy są sprawcami złego bytu samorządów – powiedział.

 

Jeden rok kosztuje 3 mln

– Powiadomiłbym was w odpowiednim momencie, kiedy będzie wypracowany jakiś kierunek działania. Ja nie unikam zebrań. Nic nie będzie ukryte, bo tego się nie da ukryć – powiedział wójt. Zaznaczył, że jest to jedno z możliwych rozwiązań, choć innych nie podał. Do prowadzenia szkoły zostałoby poproszone już istniejące stowarzyszenie lub zostanie powołane zupełnie nowe stowarzyszenie.

Reklama

M. Iwasieczko zapewnił, że w tym roku nie będzie jeszcze żadnych zmian. – Ta bezczynność w ciągu roku kosztuje 3 miliony złotych – zaznaczył. Stwierdził, że to z kolei grozi tym, że gminie zabraknie pieniędzy na wkład własny do pozyskania dofinansowań różnych inwestycji.

Wójt gminy Medyka chciałby, żeby udało się znaleźć wspólne rozwiązanie dla wszystkich samorządów.


fot.Paweł Bugira


fot.Paweł Bugira
– Musimy coś z tym zrobić – mówił wójt Marek Iwasieczko o trudnej sytuacji w finansowaniu oświaty.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Roki - niezalogowany 2020-02-21 19:50:41

    Ciekaw jestem ile dzieci uczęszcza do tej placówki 15 a 17 nauczycieli? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rodzic - niezalogowany 2020-02-21 20:12:34

    jak ktoś nie ma pojęcia to głupio pyta. Ajak głupio pyta to będą głupie odpowiedzi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ... - niezalogowany 2020-02-21 20:33:56

    A po cholerę te wiejskie szkółki co ? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama