Reklama

16-latek z Szówska podbił Amerykę. Dostrzeżono jego talent, determinację i unikatowy pomysł

O młodym wynalazcy z Szówska w gminie Wiązownica pisaliśmy na naszych łamach w marcu ubiegłego roku. 19 maja usłyszał o nim cały świat. W Dallas, w Teksasie, 16-letni uczeń jarosławskiego „Banacha” odebrał prestiżową nagrodę za 3. miejsce w międzynarodowym konkursie naukowym Regeneron ISEF, a także nagrodę specjalną Instytutu Inżynierów Elektryków i Elektroników oraz nagrodę Microsoft!

Utalentowany nastolatek z Szówska jest uczniem Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących im. Stefana Banacha w Jarosławiu. Jego mentorem jest nauczyciel wspomnianej placówki Artur Tutka.

Przy okazji wywiadu, jakiego Filip udzielił nam wiosną ub.r., nie krył on radości z sukcesów podopiecznego, podkreślając, że to niezwykle mądry młody człowiek, który w pełni zasługuje na wsparcie.

O Filipie zrobiło się głośno za sprawą wyjątkowego wynalazku, którego jest autorem. To spersonalizowana klawiatura ZHELTA K6, programowalna do wielu urządzeń elektronicznych, która ma szansę odmienić życie osób z niepełnosprawnościami. Można ją obsługiwać bez użycia rąk czy nóg, przy użyciu przystawki doczołowej umieszczonej na głowie.

Rewolucyjny pomysł zrodził się w głowie młodego wynalazcy w wyniku pewnej znajomości. Jego kolega, chorujący na stwardnienie rozsiane, nie mógł obsługiwać komputera za pomocą rąk i radził sobie, używając czapki, na której... zamontował ołówek. To był dla Filipa impuls do działania.

Nie spoczywa na laurach, cały czas pracując nad udoskonaleniem autorskiego pomysłu. Żeby móc rozwijać swój projekt, chłopak założył zbiórkę na Zrzutce. Pod adresem https://zrzutka.pl/5s2bmh można dorzucić od siebie grosik, by wesprzeć go w działaniach. Celem jest kwota 45 tys. zł.

Reklama


Na razie udało się zebrać więcej niż połowę, bo ponad 27 tys. zł. Pieniądze uzyskane ze zrzutki pozwolą na dalszy rozwój projektu Zhelta K6 – jedynej jak dotąd klawiatury dla osób z niedowładami kończyn. Filip chciałby, aby mogła też służyć osobom niewidomym.

Trzymamy kciuki i liczymy na sukces tego przedsięwzięcia.


Laureaci późniejszymi noblistami

Dosłownie kilka dni temu wspaniała wiadomość dotycząca młodego geniusza przyszła z Ameryki. Nastolatek, który zyskał już rozgłos i uznanie w środowisku naukowym, zdobył[paywall] wyjątkowe laury podczas międzynarodowego konkursu Regeneron ISEF w Dallas (International Sciences and Engineering Fair), w którym zmierzyło się 1700 uczniów, przedstawiając 1333 projektów.

Wszyscy oni walczyli o stypendia o łącznej wartości ponad 100 tys. dolarów, wyjazdy naukowe, staże i nagrody specjalne. To najważniejszy konkurs dla młodych naukowców na świecie i nie byle jakie wyróżnienie również i z innego powodu. Jak się okazuje, do tej pory aż 27 osób, które wygrywały w tej rywalizacji, otrzymały w późniejszym czasie tytuł Nobla.

Reklama

Z Polski, oprócz Filipa, w konkursie brali udział także: Katarzyna Furmanek, Karolina Markiewicz i Oliwia Górska. Pierwsza zajęła się innowacyjnym leczeniem trądziku, natomiast dwie pozostałe stworzyły projekt mający zwrócić uwagę na negatywny wpływ mikroplastików, sztucznych nawozów i globalnego ocieplenia na ekosystemy wodne.

Karolina i Oliwia, reprezentujące stołeczne XL LO, z Dallas też nie wróciły z pustymi rękoma, przywożąc specjalne wyróżnienie od Chińskiego Stowarzyszenia Nauki i Technologii oraz 3. miejsce w kategorii „Earth and Environmental Sciences”.

Jednak to Filip zgarnął najwięcej. Młodego naukowca z Szówska uhonorowano łącznie trzema nagrodami. Został laureatem 3. miejsca w kategorii „Embedded Systems” konkursu Regeneron ISEF, 2. miejsca i nagrody specjalnej IEEE oraz nagrody Microsoft. Ma więc potrójny powód do radości.

Z dumą reprezentował swoją szkołę, miasto Jarosław, ale i  Polskę.

Zresztą uznanie w środowisku naukowym zdążył sobie zyskać już wcześniej. Pod koniec ub. r. był prelegentem podczas Międzynarodowego Sympozjum Pulp Fiction 2022, gdzie miał okazję zaprezentować swój pomysł  środowisku lekarskiemu.

Mamy nadzieję, że to dopiero początek jego sukcesów i że jeszcze wiele razy będziemy okazję informować o jego działaniach naukowych na naszych łamach.


fot.UG Wiązownica
Filipa można wesprzeć w działaniach, wpłacając dowolną sumę pod adresem https://zrzutka.pl/5s2bmh. Potrzebuje 45 tys. zł na rozwój swojego projektu, nowych prototypów klawiatury (Zhelta K42, przyciski przywoławcze i klawiatury komunikacyjne) oraz realizację kolejnych zamówień od osób potrzebujących. Na razie udało się zebrać więcej niż połowę, bo ponad 27 tys. zł.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama