Przemyślanka, Wioletta Duma zebrała ponad 300 podpisów pod petycją w sprawie dalszego funkcjonowania w mieście Domu Dziennego Pobytu dla seniorów. Z końcem ubiegłego roku wygasła umowa między miastem a Caritas Archidiecezji Przemyskiej na prowadzenie takiego ośrodka w ramach programu „Prowadzenie Domu Dziennego Pobytu Senior WIGOR w Przemyślu”.” Tym samym grupa kilkudziesięciu seniorów mogła zostać pozbawiona niezbędnej pomocy.
O historii Domu Dziennego Pobytu (DDP) w grudniu ub.r. informowaliśmy dwukrotnie. Temat zgłosiła naszej redakcji przemyślanka Wioletta Duma. Jej mama Krystyna od prawie dwóch lat uczestniczyła w programie Senior WIOGOR. – Gdy na początku grudnia ubiegłego roku dowiedziałam się, że Dom Dziennego Pobytu może przestać działać, grunt usunął mi się spod nóg. Mama choruje na parkinsona. Choroba postępowała w piorunującym tempie. Rokowania lekarskie były coraz gorsze. I wtedy dowiedziałam się [paywall] o działającym przy Caritas Archidiecezji Przemyskiej Domu Dziennego Pobytu.
Dzięki pracującym tam ludziom i możliwości kontaktu z drugim człowiekiem mama odżyła. Zaczęła się sama ubierać, czesać, co wcześniej było nie do pomyślenia. Mama ma tylko mnie. Pracuję na zmiany. Byłam zrozpaczona, ale postanowiłam zrobić, co tylko można, aby do likwidacji nie doszło – informuje W. Duma.
Rozpoczęła od prośby do prezydenta Przemyśla Wojciecha Bakuna o ponowne rozpatrzenie kwestii utrzymania DDP w mieście. Prezydent w piśmie skierowanym wcześniej do Caritas poinformował o powodach ekonomicznych niekontynuowania programu. W. Duma rozpoczęła zbieranie podpisów pod petycją w sprawie dalszego funkcjonowania placówki w Przemyślu.
O problemie poinformowała także przewodniczącego rady miasta Macieja Kamińskiego i radnego Dariusza Laska.
Na wniosek radnego D. Laska 30 grudnia w formie zdalnej zebrała się Komisja Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia. Wioletta Duma i kierownik DDP przy Caritas Renata Garbarczyk uzasadniły konieczność dalszego funkcjonowania DDP w Przemyślu. Kierownik Garbarczyk opisała dzienny program zajęć z seniorami, od przywiezienia do DDP, przez zajęcia rehabilitacyjne, konsultacje medyczne, rekreację, odpoczynek, posiłki po odwiezienie do domu.
W spotkaniu uczestniczyli także przewodniczący rady miasta Maciej Kamiński, wiceprzewodniczący Janusz Zapotocki, radni Andrzej Berestecki, Bogumiła Nowak, naczelnik Wydziału Spraw Społecznych Danuta Wiech, przewodnicząca Rady Seniorów działającej przy RM Przemyśla Anna Hayder. To jej wystąpienie, obok słów W. Dumy, było szczególnie wymowne. – Przecież kiedyś takiej pomocy może potrzebować każdy z nas – mówiła A. Hayder.
Wszystkie wygłoszone opinie uczestników komisji były przychylne utrzymaniu DDP w Przemyślu. Spotkanie podsumował w imieniu prezydenta Przemyśla jego zastępca Bogusław Świeży. – Po wysłuchaniu państwa opinii, opinii radnych, ale przede wszystkim po wsłuchaniu się w głosy mieszkańców Przemyśla podjęliśmy z panem prezydentem decyzję o podtrzymaniu w 2022 roku funkcjonowania DDP w Przemyślu na podobnych zasadach jak dotychczas, utrzymując dofinansowanie na poziomie piętnastu osób. Tyle w naszej ocenie systematycznie korzystało z programu – poinformował B. Świeży.
Dodał jednocześnie, że z przewodniczącym rady Maciejem Kamińskim otrzymali zapewnienie wojewody podkarpackiego o dofinansowaniu Domu Dziennego Pobytu, który rozpocznie funkcjonowanie w ramach miejskiego DPS przy ul. Brata Alberta.
Zadanie to wymaga jednak działań przystosowujących pomieszczenia, dlatego najszybciej mogłoby być uruchomione w drugiej połowie tego roku. Wiceprezydent poinformował, że do 11 stycznia br. rozstrzygnie się konkurs dla chętnych instytucji na prowadzenie DDP w Przemyślu na poprzednich warunkach, tak aby zachować ciągłość opieki nad seniorami.
To, czy do konkursu stanie Caritas Archidiecezji Przemyskiej, pozostaje kwestią otwartą. – Najważniejsze jednak, że temat seniorów ponownie zainteresował władze miasta – dodaje W. Duma.
– Moim zdaniem przemyślanie nie wiedzą, że taki dom w Przemyślu od lat z powodzeniem funkcjonował. Potwierdzali to, gdy zbierałam podpisy. Ale najważniejsze, że udało się mieszkańców historią poruszyć. Chciałabym podziękować prezydentowi Przemyśla Wojciechowi Bakunowi za ponowne zainteresowanie się problemem seniorów, jego zastępcy Bogusławowi Świeżemu.
Szczególnie dziękuję za wsparcie przewodniczącemu rady miejskiej Maciejowi Kamińskiemu. Także rademu Dariuszowi Laskowi, wszystkim uczestnikom grudniowego spotkania podczas komisji. Dziękuję również osobom, które podpisały petycję. Proszę też wszystkie radne i radnych, aby dla dobra seniorów wznieśli się ponad podziały klubowe, polityczne i zagłosowali za dofinansowaniem Domu Dziennego Pobytu. Nie zostawcie seniorów samych sobie! – apeluje pani Wioletta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze