Reklama

55 lat klubu Atest 70

09/03/2025 14:36

W ostatnim czasie w Jarosławskim Ośrodku Kultury i Sztuki odbyła się uroczystość związana z pięćdziesięciopięcioleciem klubu fotograficznego „Atest 70”. Kulminacją rocznicy było otwarcie wystawy fotograficznej zatytułowanej „55 lat istnienia. Motywy i okazje”.

W 1970 roku Fotoklub zrzeszający kilkudziesięciu pasjonatów fotografii, działający przy Powiatowym Domu Kultury w Jarosławiu, przekształcił się w klub fotograficzny „Atest 70”. Nazwa miała sugerować gwarancję jakości i wysokiego poziomu prac fotograficznych członków klubu. Pierwszym prezesem „Atestu” został Kazimierz Król. Aktywność – wystawy, plenery, konkursy o ogólnopolskim zasięgu sprawiły, że „Atest 70” zyskał renomę jednego z prężniejszych w kraju klubów fotograficznych. Do Jarosławia często przyjeżdżali uznani artyści i krytycy sztuki fotograficznej: Jerzy Jawczak, Konrad Pollesch, Wojciech Tuszko, Jerzy Busza, czy Juliusz Garstecki. Dzielili się uwagami, krytykowali, jurorowali, pomagali w rozwoju i zrozumieniu sztuki fotograficznej. Lata 70. śmiało można nazwać „złotym okresem” dla „Atestu 70”. Kolejna dekada nie była sprzyjająca dla kultury, co odbiło się na działalności jarosławskich pasjonatów fotografii. Dopiero po przełomie w latach 90. klub po trochę zaczął odżywać i rozwijać swoją działalność. Dziś znowu działa, czego dowodem jest aktualna wystawa.

Reklama


– Co roku robimy wystawy klubowe, jednak ta jest uhonorowaniem tych pięćdziesięciu pięciu lat istnienia klubu „Atest 70” – mówi prezes klubu Jerzy Ślusarz. – Jej tytuł – motywy i okazje  sugeruje, że każdy z zaproszonych autorów mógł pokazać prace, z którymi się utożsamia, które pokazują jego styl, sposób widzenia czy warsztat. Jest to też okazja do konfrontacji, dyskusji o sztuce fotografii, bo bez wątpienia jest ona dziedziną sztuki. W tej chwili w klubie jest dwanaście osób, ale jest też rotacja, jedni odchodzą i pojawiają się następni, którzy mają zapał i doskonalą swoją twórczość. Nie mówimy, że wiemy już o fotografii wszystko, ciągle się doskonalimy, uczymy od siebie nawzajem i od innych bardziej doświadczonych. Kiedyś zainicjowałem cykl nazwany roboczo „między filozofią a fotografią”. To był pewnego rodzaju detonator, który wyzwolił wysiłki w celu osiągnięcia pułapu świadomości niezbędnej w sztuce. Potwierdziła to jedna wystawa, potem druga i planujemy już trzecią. W ten sposób staramy się pokazać, że w tej sztuce niezbędna jest własna wrażliwość i ciągłe poszukiwanie samego siebie, a efekty w postaci zdjęć są przyczynkiem do dialogu z odbiorcami. Staramy się nawzajem inspirować, nie po to, żeby naśladować, czy powielać, ale po to, by każdy wypracował własny język. To są kanony, którymi się kierujemy w naszej działalności. Oczywiście dzisiaj korzystamy z coraz doskonalszych narzędzi, ale żadne narzędzie bez świadomego twórcy nie stworzy wartościowej fotografii. Życzę, więc wszystkim w „Ateście 70” sukcesów, a dyrekcji Jarosławskiego Ośrodka Kultury i Sztuki serdecznie dziękuję, za przychylność i wsparcie naszej działalności.

JS

Reklama

P.S Ponad pół wieku i aż się prosi, żeby powstała jakaś monografia klubu „Atest 70”, który naprawdę był w Jarosławiu ważnym zjawiskiem kulturotwórczym. Może jarosławskie władze pomyślą o tym przed kolejną okrągłą rocznicą.

W jubileuszowej wystawie udział wzięli: Witold Maślanka, Katarzyna Szarek, Adam Podulka, Jolanta Mazurkiewicz, Weronika Sopel, Vasil Tistou, Jacek Gajda, Jerzy Ślusarz, Jerzy Zajchowski, Krzysztof Mruk, Jerzy Gądoł, Anna Inglot i Jacek Szwic.

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/03/2025 14:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości