Kościół oo. Karmelitów Bosych i pomnik na placu Zesłańców Sybiru i Ofiar Katynia były miejscami, gdzie 17 września br. odbyły się uroczystości związane z 82. rocznicą agresji sowieckiej na Polskę, połączone z Dniem Sybiraka.
Nim doszło do bardzo skromnych tym razem uroczystości pod pomnikiem przy Wybrzeżu Marszałka Piłsudskiego, w kościele oo. Karmelitów Bosych, z udziałem pocztów sztandarowych, odbyła się uroczysta msza święta w intencji ofiar sowieckiej agresji na Polskę (doszło do niej 17 września 1939 r.) oraz zmarłych i żyjących sybiraków.
Eucharystii przewodniczył kapelan Garnizonu Przemyśl ks. ppłk Rafał Kaproń, a uroczystość uświetniły Kompania Honorowa Wojska Polskiego z 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu i poczty sztandarowe[paywall].
Zgodnie z kilkuletnią tradycją dalsza część ceremonii przeniosła się pod pomnik Zesłańców Sybiru i Ofiar Katynia. Jak już wspomnieliśmy, całość odbyła się według bardzo okrojonego scenariusza.
Powodem były fatalne warunki atmosferyczne.
Po odegraniu Mazurka Dąbrowskiego zgromadzeni złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze pamięci. Obecni byli m.in. zastępca prezydenta Przemyśla Bogusław Świeży, przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Maciej Kamiński, jego zastępcy – Robert Bal i Janusz Zapotocki, wicestarosta przemyski Marek Kudła, przewodniczący Rady Powiatu Przemyskiego Wojciech Bobowski, przemyscy radni, przedstawiciele wszystkich służb mundurowych. Nie mogło oczywiście zabraknąć sybiraków na czele z prezes Związku Sybiraków w Przemyślu Stanisławą Żak.
– Nie ma znaczenia fatalna pogoda. Dla nas to żadna przeszkoda. Zameldować się tutaj w takim dniu jest naszym obowiązkiem. To nie może zginąć, musimy ciągle o tym pamiętać, bo to część naszej historii. Szczególnie historii Kresów Wschodnich i Przemyśla, bo to właśnie stąd były pierwsze deportacje. Trzymamy formę i mamy nadzieję, że przyszłe pokolenia także będą pamiętać – powiedziała S. Żak.

fot.Mariusz Godos
– Nie ma znaczenia fatalna pogoda. Dla nas to żadna przeszkoda. Zameldować się tutaj w takim dniu jest naszym obowiązkiem – zapewniła prezes Związku Sybiraków w Przemyślu Stanisława Żak (z lewej).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze