Zmarły w grudniu 2012 roku arcybiskup Ignacy Tokarczuk, wieloletni metropolita przemyski, będzie obok Ireny Sendlerowej patronem 2018 roku. Decyzję w tej sprawie podjęli posłowie podczas 43. posiedzenia Sejmu.
W przyszłym roku przypada 100. rocznica urodzin metropolity przemyskiego. Posłowie podkreślili, że ksiądz arcybiskup był obrońcą praw wiernych i jednym z duchowych przywódców pokojowych zmagań narodu polskiego o niepodległość Ojczyzny. Drugą patronką została Irena Sendlerowa. 12 maja 2018 r. minie 10. rocznica śmierci wybitnej polskiej działaczki społecznej, która w czasie II wojny światowej jako kierowniczka referatu dziecięcego Rady Pomocy Żydom „Żegota” przyczyniła się do ocalenia z Holokaustu około 2 500 żydowskich dzieci.
Sejm ustanowił także 2018 rokiem jubileuszu[paywall] konfederacji barskiej. Za rok przypada 250. rocznica zawiązania Konfederacji – zbrojnego związku szlachty polskiej, utworzonego w Barze na Podolu 29 lutego 1768 r. w obronie wiary katolickiej i niepodległości Rzeczypospolitej. Posłowie przypomnieli, że celem Konfederacji było zniesienie narzuconego przez Rosję traktatu, mocą którego Rzeczpospolita stawała się protektoratem rosyjskim oraz uchwalonych - przez sterroryzowany przez rosyjskie wojska Sejm - ustaw, które dawały równouprawnienie innowiercom. Posłowie zdecydowali również o ustanowieniu 2018 rokiem praw kobiet. Ma to związek z przypadającą rocznicą przyznania Polkom praw wyborczych. Uchwała przypomina, że 28 listopada 1918 r. Józef Piłsudski podpisał dekret o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego. Określono w nim, że wyborcą do Sejmu jest każdy obywatel państwa bez względu na płeć. Ponadto do Sejmu mogli być wybierani wszyscy obywatele i obywatelki państwa posiadający czynne prawo wyborcze. Posłowie zaznaczyli, że Odrodzona Rzeczpospolita zapewniła Kobietom pełnię praw wyborczych.
„Ustanowienie roku 2018 Rokiem Praw Kobiet Sejm RP wyraża uznanie dla pierwszych parlamentarzystek: Gabrieli Balickiej, Jadwigi Dziubińskiej, Ireny Kosmowskiej, Marii Moczydłowskiej, Zofii Moraczewskiej, Anny Piaseckiej, Zofii Sokolnickiej i Franciszki Wilczkowiakowej oraz wszystkich orędowniczek walki o równouprawnienie” – stwierdzili parlamentarzyści.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze