Pewnie nie tak wyobrażali sobie sobotni (12 października br.) wieczór kibice I-ligowego SPR Orła Przeworsk. „Armia Leliwa” rozegrała słabe zawody i jak najbardziej zasłużenie przegrała w hali im. Tadeusza Ruta z krakowskimi akademikami. Ci tym samym zrzucili z fotela lidera tabeli piłkarzy ręcznych SRS NIKO Przemyśl.
Przeworszczanie rozegrali w tym sezonie dwa mecze. Inauguracyjny, domowy z MTS Chrzanów i wyjazdowy z Moto-Jelczem Oława. Ten pierwszy nie był w ich wykonaniu jakimś pokazem wirtuozerii, ale został wygrany. Ten drugi był pokazem siły SPR Orła, który w tym sezonie chce latać bardzo wysoko. Prawem serii, kolejnych powinien poziomem być zbliżony do pierwszego. I w zasadzie był, ale tym razem nie udało się przechytrzyć rywala.
I jedno trzeba od razu powiedzieć: „Armia Leliwa”, chcąc walczyć o najwyższe cele w tej kampanii, mając na drodze bardzo wymagających rywali, takie spotkania jak ten z AZS AGH Kraków, musi wygrywać. Zwłaszcza u siebie.
Niestety, od samego początku w grze gospodarzy brakowało konsekwencji i dokładności. Koncentracji także. A rywal wcale nie był łatwy, więc jakiekolwiek odstępstwa od normalności, mogły skończyć się źle. I, niestety, się skończyły.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze