Piłkarze III ligi (grupa IV) rozegrali 12. kolejkę mistrzowskich spotkań. Zespoły z naszego regionu zdobyły jeden punkt.
Ani Texom Sokół Sieniawa, ani Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska nie potrafili wykorzystać atutu własnego boiska i zainkasować jakże wyczekiwane trzy punkty. A mogli, bo klasa ich rywali nie powalała, choć kolejkę wcześniej sandomierska Wisła – jako jedyna do tej pory w trwającym sezonie – pokonała u siebie Siarkę Tarnobrzeg. Texom Sokół przeważał, miał kilka szans na zapewnienie sobie kompletu punktów, ale ostatecznie był zmuszony podzielić się nimi z Wisłą. Nieco trudniejsze, ale nie z gatunku niemożliwych do zrealizowania, zadanie miała ekipa Marcina Wołowca. Gościła beniaminka tej klasy rozgrywkowej Unię Tarnów. Początek pojedynku wcale nie wskazywał na smutny finał. Gospodarze stworzyli sobie kilka ciekawych sytuacji, ale żadnej nie sfinalizowali. Zostali za to ukarani. Na początku II połowy sytuacja się powtórzyła i ponownie to się zemściło. Ekipa z Wólki Pełkińskiej doznała już ósmej porażki w sezonie, zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i za bardzo nie widać zielonego światełka w tunelu, aby miało się to zmienić. Po wygranej z Ostrowcu Świętokrzyskim, która miała być impulsem do marszu w górę tabeli, nie pozostał nawet ślad…
Texom Sokół Sieniawa – Wisła Sandomierz 0:0
Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska – Unia Tarnów 0:3 (0:1)Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze