W niedzielę, 5 bm., kierowca zmierzający w kierunku Rzeszowa autostradą A4 natknął się na opla jadącego pod prąd.
"Jakiś pirat drogowy jechał pod prąd i mógł spowodować wypadek. Mogło dojść do czołówki" – denerwuje się autor nagrania.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dlaczego nie pokazać numeru rejestracyjnego auta?Przecież to przestępstwo,narażenie cudzego zdrowia i życia.
hehe auto podobne i zachowanie również do tzw. Łukasza ŁEBA....
Rozbijający się po kraju wybrańcy suwerena.
I jaki ma sens cały ten artykuł, film i bulwers autora skoro jest tchurzem bojącym się ujawnić nr rejestracyjne tego parcha? To w końcu chcecie byśmy go dopadli, czy tylko szukacie sensacji?
Myślę, że chcą przede wszystkim ostrzec, że i takie sytuacje mogą nas spotkać na drodze. Pozdro.PD
No przecież nie "panem Kaziem" od PISoBPLSZEWICKIEJ rasy panów nam panującej.
Dlaczego nie pokazać numeru rejestracyjnego auta?Przecież to przestępstwo,narażenie cudzego zdrowia i życia.
hehe auto podobne i zachowanie również do tzw. Łukasza ŁEBA....
Rozbijający się po kraju wybrańcy suwerena.