Reklama

Autostrada do nieba w Birczy [ZDJĘCIA]

Otrzymaliśmy informację o tajemniczej drodze w Birczy prowadzącej do nikąd. Biegnie obok cmentarza, więc w toczącej się na jej temat dyskusjach ochrzczono betonową drogę mianem autostrady do nieba.

Bircza

Do naszej redakcji oprócz intrygującej informacji dotarła seria zdjęć. W blasku słońca, z panoramą na wzgórza i dolinę birczańską rzeczywiście w szczere pola prowadzi wyłożona betonowymi kratownicami droga.

Internauci komentujący zdjęcia dziwią się, po co to dziwo powstało? Przy okazji pojawiają się pytania, czy nie lepiej byłoby wyremontować już istniejącą drogę lub nawet przychylić się do próśb niektórych mieszkańców proszących o żwirową podsypkę do ich domostw.

W pierwszej chwili sądziliśmy, że najlepiej będzie się udać po informację do miejscowego proboszcza, skoro sprawa nabrała mistycznego wymiaru, ale koniec końców postanowiliśmy zasięgnąć informacji u źródła, czyli u[paywall] wójta gminy Bircza Grzegorza Gągoli.

Reklama

Dodaje jednocześnie, że poziom dotacji  wiąże się ściśle z wynikami przetargu, a więc reguluję go rynek. W praktyce udział gminy w zeszłorocznych zadaniach realizowanych z FOGR-u był na poziomie ok. 15 i 35 proc., reszta to dotacja z Urzędu Marszałkowskiego. 

Wójt dementuje

Wójt dementuje także informacje o możliwości innego wykorzystania uzyskanych funduszy.

–  Gmina, otrzymując dotację z zewnątrz, musi ją wykorzystać zgodnie z przeznaczeniem. Ani wójt, ani rada, otrzymując dotację na określone zadanie, np. remont konkretnej drogi, nie może przeznaczyć tych pieniędzy na realizację innej inwestycji. Nie można z dotowanych środków wyremontować innej drogi, a założeniem tego programu jest modernizacja dróg dojazdowych do pól, nie do osiedli czy działek budowlanych. Fundusze są w tym wypadku przyporządkowane jednoznacznie, chociaż jest jeszcze jedna możliwość. Gmina może zrezygnować z dotacji i nie robić nic – komentuje krytyczne uwagi wójt Grzegorz Gągola. 

Reklama

Drogi po ciężkiej zimie

Przy okazji wyjaśniania kontrowersji związanych z autostradą do nieba wyszła kwestia kiepskiej, po ciężkiej zimie, jakości dróg gminnych.

– Zima się jeszcze nie skończyła, na bieżąco robimy przeglądy dróg gminnych, dokonaliśmy już pierwszych napraw. Rok 2020, mimo fatalnej sytuacji związanej z powodzią, która poczyniła ogromne straty w infrastrukturze komunalnej, zakończyliśmy dobrze. Oprócz tych krótkich „dojazdówek” do pól przeznaczyliśmy w zeszłym roku na remonty dróg ponad 3 miliony złotych, w tym gruntownie przebudowaliśmy dodatkowo około 4,5 kilometra nawierzchni asfaltowych wraz z podbudową – nie daje się zbić z tropu gospodarz gminy Bircza.

W rozmowie z ŻP zapewnia jednocześnie, że wszystkie uzasadnione i możliwe do zrealizowania prośby mieszkańców gminy będą przez niego brane pod uwagę. Jednak – jego zdaniem – mieszkańcy w pierwszej kolejności powinni do swoich racji przekonać przede wszystkim swoich radnych. 


AW
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Michał - niezalogowany 2021-03-21 18:36:27

    Może jakiś polityk ma tam ziemię i będzie się budował. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    miś - niezalogowany 2021-03-21 19:33:15

    pewnie jakiś lokalny "osrajtek" będzie się budował

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    vty - niezalogowany 2021-03-21 20:01:28

    Na pewno coś jest na rzeczy z jakąś budową ,chyba że taka droga jest budowana na dojazd traktora RAZ W ROKU do skoszenia łąki ,a tu  władza dba żeby traktor nie zagrzebał się ,brawo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama