Reklama

Bezbarwny, bezwonny, zabija w kilka minut

06/12/2017 18:00

Senność, zawroty, ból głowy, wymioty. To niektóre z typowych objawów mogących świadczyć o zatruciu śmiertelnie groźnym tlenkiem węgla. Aby nie dopuścić do sytuacji zagrożenia życia powinniśmy rygorystycznie dbać o należyty stan urządzeń grzewczych, przewodów kominowych i wentylacyjnych.

W sezonie grzewczym 2015/2016 przemyscy strażacy odnotowali 32 zdarzenia związane z występowaniem tlenku węgla, rok później było ich 33. W tym sezonie z powodu zatrucia czadem ucierpiały, aż 33 osoby, w tym 14 dzieci.

– Najczęstsza przyczyną pojawiania się tlenku węgla jest nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych – mówi kapitan Marcin Lachnik, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu. –  Nie bez znaczenia pozostają również coraz to nowsze i lepsze technologie stosowane[paywall] do uszczelnienia naszych domów. Styropianowe ocieplenia, szczelne drzwi i okna, nowoczesne farby – wszystko to powoduje brak możliwości wentylowania mieszkań. Tworzymy sobie termosy, w których potem mieszkamy – dodaje.

Reklama

Urządzenia grzewcze, które w trakcie eksploatacji nie mają zapewnionego odpowiedniego dopływu powietrza stają się bombami z nieco tylko opóźnionym zapłonem.

– W procesie spalania na skutek niedostatecznej ilości tlenu w powietrzu zaczyna się wytwarzać groźny dla człowieka tlenek węgla – wyjaśnia Lachnik. – Łączy się z hemoglobiną wypierając z niej tlen. I w zależności od stężenia powoli zatruwa organizm i proszę mi uwierzyć robi to niezwykle skutecznie. Bezbarwny, bezwonny, wydzielający się podczas normalnej pracy urządzeń grzewczych, nosi nazwę cichego zabójcy. Cichego, bo jeśli przegapimy pierwsze objawy zatrucia, to nie będziemy w stanie zauważyć następnych: bólu głowy, zmęczenia, zawrotów, nudności, senności. Większość tych objawów mylnie przypisujemy złemu samopoczuciu, ciężkiemu dniu w pracy, grypie. Nie kojarzymy, że są efektem wysokiego stężenia czadu – przekonuje.

Reklama

Stanisław Witka, mistrz kominiarski z 43-letnim doświadczeniem, członek Korporacji Kominiarzy Polskich, biegły sądowy z zakresu kominiarstwa przy Sądzie Okręgowym w Przemyślu, który wielokrotnie ustalał przyczyny śmiertelnych zatruć.

– Przeważająca większość tych zdarzeń wystąpiła w łazienkach mieszkań, gdzie funkcjonowały gazowe przepływowe podgrzewacze wody; zdecydowana większość zatruć tlenkiem węgla, wystąpiła przy kąpieli w wannie; znaczna część zatruć była ściśle związana z niesystematycznym ogrzewaniem pomieszczeń łazienkowych (nieregularne ogrzewanie grzejnikami elektrycznymi) – wylicza Witka na łamach magazynu „Ciepła systemowego” wydanego przez Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Przemyślu. – W większości zdarzeń kratki wentylacji wywiewnych, lub nawiewnych były niesprawne, lub przysłonięte; zatrucia występowały w połączeniu z spadkiem ciśnienia atmosferycznego, silnymi wiatrami, lub nagłym spadkiem temperatury zewnętrznej. Przewietrzenie łazienki i mieszkania, przed zażyciem kąpieli w wannie oraz niedolewanie wody do wanny podczas kąpieli, jeżeli gazowy podgrzewacz wody znajduje się w łazience, znacznie obniżyłoby wypadki zatruć tlenkiem węgla. Powietrze nasycone wilgocią, znacznie obniża sprawność odprowadzenia spalin z gazowych podgrzewaczy wody oraz wentylacji grawitacyjnych wywiewnych. Tlenek węgla wydobywający się z pieca, lub urządzenia gazowego, nie występuje w czystej postaci, jest zanieczyszczony cząsteczkami węgla i innych składników, a w tej postaci jest cięższy od powietrza i w pierwszej kolejności zajmuje niższe partie pomieszczeń. Należy pamiętać, że znaczne stężenie tlenku węgla przekraczające 15000 mg/m3 , może zabić w ciągu 3 minut, a często spotykałem przypadki, że w mieszkaniach było kilka osób, które nie dostrzegły niebezpieczeństwa, póki same nie spostrzegły pierwszych objawów zatrucia – argumentuje.
red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama