W przyszłym roku dokumentacja projektowa i pozwolenie na budowę, w 2018 roku rozpoczęcie budowy – to plan prac związanych z powstaniem kolejnego na naszym terenie przejścia granicznego – w Malhowicach pod Przemyślem.
Informację o pozytywnym rozwoju sytuacji w sprawie budowy przejścia w Malhowicach przekazał zastępca prezydenta Przemyśla Grzegorz Hayder. Miasto poważnie zaangażowało się w to przedsięwzięcie. – Wojewoda podkarpacki ma zabezpieczone pieniądze na 2017 rok na wykonanie dokumentacji projektowej nowego przejścia granicznego. Program funkcjonalno-użytkowy ma być gotowy w tym roku. W przyszłym ma zostać zaprojektowane przejście i wydane pozwolenie na budowę – wyjaśnił G. Hayder[paywall]. – Ta ma się rozpocząć w 2018 r. Pieniądze na zrealizowanie tych etapów są z kolei zabezpieczone przez ministra finansów – dodał.
W Malhowicach (obiekt znajdzie się na przedwojennej drodze z Przemyśla, przez Niżankowice, w kierunku Dobromila) powstanie małe przejście, przeznaczone dla lokalnego ruchu, porównywalne do obecnie funkcjonującego w Budomierzu, koło Lubaczowa. Przewidziany jest ruch pojazdów o tonażu do 3,5 tony. Zostanie uruchomione również graniczne przejście piesze. Kilka dni temu pojawiło się już ogłoszenie o wyborze najkorzystniejszej oferty na opracowanie „programu funkcjonalno-użytkowego”.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co miasto może się angażować. Angażuje się gmina Przemyśl bo to jest na jej terenie. Miasta może tylko popatrzeć
Aby skończyło się na gadaniu ., bo strach się bać
Komu potrzebne jest kolejne przejscie graniczne?!! Juz jedno takie powstalo, Polska wylozyla miliony zlotych a po stronie ukrainskiej jest las. Dlaczego wojewoda podkarpacki ma zabezpieczac srodki finansowe??? A moze by tak strona ukrainska cos zabezpieczyla. Im bardziej chyba zalezy na tym przejsciu a jesli nie to zrezygnowac z tego niepotrzebnego przedsiewziecia.
Nie, nie i jeszcze raz nie! Ceterum censeo Ucraina delendam esse
Po co to przejscie ????? Miejsca pracy powstana
Po co komu jest potrzebne to przejscie. Szkoda pieniedzy na to.
Nie pamiętam z ostatnich 40 lat inicjatywy ze strony ukraińskiej, aby budować którekolwiek przejścia, które powstały po stronie Polskiej. Oni tylko czekali, i po wybudowaniu " wprowadzali" się pod pozorem ułatwień dla podróżnych, w ramach równoczesnej kontroli granicznej. Im nie jest nic potrzebne, dopóki nie zostanie wybudowane za polskie pieniądze! Włażą wtedy na gotowe w ramach "przyjaźni i współpracy". Tak będzie i w Malhowicach. Czy się mylę? Dać przykład? Daję: autostrada do Korczowej ( nawet tablice informacyjne po ukraińsku - widział coś podobnego ktoś na świecie?)
No i po co to przejście? By ich więcej tu się zjeżdżało? A Wy - mieszkańcy Malhowic, Hermanowic i Nehrybki możecie zaponieć o spokoju i ciszy jaką dotychczas mieliście w swoich wsiach. A my, rowerzyści możemy zapomnieć o ostatniej tak fajnej bo malowniczej, łatwej kondycyjnie i w miarę bezpiecznej bo pustawej trasie w okolicach Przemyśla. Smutne to.
Co miasto może się angażować. Angażuje się gmina Przemyśl bo to jest na jej terenie. Miasta może tylko popatrzeć
Aby skończyło się na gadaniu ., bo strach się bać
Komu potrzebne jest kolejne przejscie graniczne?!! Juz jedno takie powstalo, Polska wylozyla miliony zlotych a po stronie ukrainskiej jest las. Dlaczego wojewoda podkarpacki ma zabezpieczac srodki finansowe??? A moze by tak strona ukrainska cos zabezpieczyla. Im bardziej chyba zalezy na tym przejsciu a jesli nie to zrezygnowac z tego niepotrzebnego przedsiewziecia.