Po niecałych dwóch latach od początku postępowania Sąd Rejonowy w Przemyślu wydał wyrok w sprawie byłego już wójta gminy Medyka Marka I., który był oskarżony m.in. o mobbing oraz łamanie praw pracowniczych. Wyrok uniewinniający go. Nie jest prawomocny, a przemyska prokuratura zapowiedziała apelację.
autor: KiB
Cała sprawa wypłynęła podczas obrad Rady Gminy Medyka 8 listopada 2022 r. To wówczas, kiedy sesja miała się już ku końcowi, ówczesny przewodniczący rady Mariusz Gumienny powiedział m.in.:
– To, co się wydarzyło, uderza także w nas, radnych. Więc gwoli wyjaśnienia chciałbym przedstawić całą sytuację. Jedna z pań pracujących w urzędzie gminy była nękana na różny sposób przez pana wójta. Był to, według niej, mobbing. Pani, nie mając innego wyjścia, zgłosiła tę sprawę do rady gminy. Pisemna skarga została przyjęta podczas jej spotkania ze mną, panią sekretarz gminy i panią skarbnik. Wraz z dowodami, które załączyła, skierowałem sprawę do gminnej Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Komisja zapoznała się z materiałami i stwierdziła, że nie ma kompetencji do rozwiązania tak trudnej i skomplikowanej sprawy. Skarga została rozpatrzona przez radnych w formie uchwały i przekazana w sierpniu tego roku do Prokuratury Rejonowej w Przemyślu, a także Państwowej Inspekcji Pracy. O tym fakcie poinformowany został również wojewoda podkarpacki.
Reklama
Przemyska prokuratura sprawą się zajęła i… postawiła wójtowi gminy Medyka zarzuty. Stał się podejrzanym o popełnienie dwóch przestępstw.
Mimo postawienia zarzutów wójtowi gminy Medyka, Prokuratura Rejonowa w Przemyślu wciąż prowadziła śledztwo w sprawie dwóch innych przestępstw, o które Marek I. był podejrzewany.
– Chodzi o psychiczne znęcanie się od lutego 2021 roku do października 2022 roku nad jedną z pracownic Urzędu Gminy w Medyce. Znęcanie miało polegać na nękaniu telefonicznym, wysyłaniu wiadomości tekstowych w czasie wolnym od pracy i o różnych porach, nachodzeniu w miejscu zamieszkania i innych miejscach publicznych, kontrolowaniu w czasie wolnym od pracy, izolowaniu od innych pracowników, wyzywaniu słowami wulgarnymi, obraźliwymi, poniżaniu, wyszydzaniu, oczernianiu, posądzaniu o chorobę psychiczną, grożeniu zwolnieniem z pracy, naruszaniu nietykalności cielesnej, w następstwie czego pokrzywdzona próbowała targnąć się na własne życie
Reklama
– wyliczyła ówczesna rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu (obecnie szefowa tej instytucji – przyp. aut.) prokurator Marta Pętkowska...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 62% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze