Spółka miejska, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu zdecydowała się na podniesienie cen za wodę dla mieszkańców. Dokładnie o 39 groszy za metr sześcienny. W mieście pojawiły się pogłoski, że było to konieczne ze względu na... zbyt wysokie wynagrodzenia szefostwa firmy.
Zmian w fachowo nazywanej „Taryfie dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków obowiązującej na terenie Gminy Miejskiej Przemyśl” nie było już od kilku lat. Wydawać by się mogło, że ta tendencja może się utrzymać, bo PWiK nie jest w złej kondycji finansowej[paywall]. Ale to nie do końca prawda. Owszem, spółka potrafi wypracować zysk, potrafi tak napisać projekt, aby otrzymać unijne dofinansowanie, ale w swojej podstawowej działalności, czyli zaopatrywaniu mieszkańców miasta w wodę i odbiórze ścieków, notowała straty. Stąd decyzja o podwyżce. Tak przynajmniej tłumaczy prezes PWiK Ryszard Lewandowski. – Nie chwaliliśmy się tym, ale i nie narzekaliśmy. Nie było po co. W ciągu kilku ostatnich lat notowaliśmy jednak straty finansowe. Tylko za ubiegły rok to kwota 300 tysięcy złotych. Za kilka ostatnich lat strata wyniosła 1 milion 80 tysięcy złotych – wyliczył.
Nowe stawki obowiązują od 29 maja br. Są ustalone na trzy lata. Do tej pory za metr sześcienny dostarczonej wody każdy mieszkaniec miasta, który korzysta z usług PWiK-u, płacił 4,50 zł. Od czerwca br. – 4,89 zł. Więcej o 39 groszy. Cena za odprowadzenie ścieków natomiast pozostała bez zmian i wynosi 4,75 zł.
I tendencja ta, niestety, jest cały czas. A skoro się wyludniał, ubywało nam odbiorców. Koło się zamykało. Inni, przede wszystkim niektóre zakłady pracy, stworzyli sobie własne źródła zaopatrzenia w wodę – dodał R. Lewandowski.
Zapytaliśmy prezesa PWiK o pojawiające się w mieście pogłoski... – To kompletna bzdura, której nawet nie chce mi się komentować. Od momentu podpisania umowy menażerskiej moje wynagrodzenie nie drgnęło ani o grosz – podsumował.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No bo pisior musi mieć dobrą kasę bo mu się należy !
ktosia!No bo koryto POszło,jak tu żyć bez złodziejstwa.
ludzie ślepi jesteście , wszystko idzie w górę z ogromnym impetem , ale tak już jest jak się głosuje na tych co potem obietnice przedwyborcze wyciągną w postaci hajsu z waszych i tak pustych kieszeni... Ja nie zamierzam żyć jak wy to wegetacja dlatego przyjechałem na chwilę i spadam Błogosławieństwa
wody nie należy oszczędzać bo spółka wodna PWiK ma już z góry założony plan zużycia i dostosowany budżet, z którego musi się rozliczyć. Gdy jest mniejsze zużycie to potrzeba zwiększyć cenę za 1 m3 wody i ścieków! No i oczywiście pensje zarządzających spółką komunalną!
Czy są chętni by przyjść na Rynek i zaprotestować,musi być przynajmniej 500 przemyslakow.
WODNIK ja bede to jest skandal znow podwyzka
łoj Ryszek , nie tyndy droga , ty jest prezys 2 misiency i jus daisz nam pu kulach, łoj ni dobze , ni dobze.
5,46 zł. na miesiąc wg. zużycia nomy. Łoj prezesie łoj z mieszkańców. Proszę o opublikowanie zarobków, pracowników spółek państwowych.
TAM PRACUJĄ SAME DEBILE KASY IM MAŁO OSZOŁOMOM
Pisokatobolszewia sie nażreć nie może
Spółki miejskie to dojna krowa dla miasta i miejsce żeru dla kumpli prezydenta.Jak dla mnie wszystko jest w porządku- prezeski mają dobrą kase,magistrat dostaje wszystko co zarobią spółki i dokończy za to nową przechowalnie dla "swoich" w gimnazjum na ratuszowej.W gazecie znajdzie się jednego kozła ofiarnego,a pracownikom powie że kasy nie ma bo słaby sezon :D .Wszystko zostanie zamiecione pod dywan a ty mieszkańcu płać.CBA powinno zaintersowac się spędami w knajpie również na "c" bo losy miasta nie ważą się w ratuszu ;)
A wodociągi i kanalizacja jeszcze z czasów staruszki Austrii nie remontowana
Ryszek łapówkarz musi odrobić straty. W pierdlu się nie przelewało.
No bo pisior musi mieć dobrą kasę bo mu się należy !
ktosia!No bo koryto POszło,jak tu żyć bez złodziejstwa.
ludzie ślepi jesteście , wszystko idzie w górę z ogromnym impetem , ale tak już jest jak się głosuje na tych co potem obietnice przedwyborcze wyciągną w postaci hajsu z waszych i tak pustych kieszeni... Ja nie zamierzam żyć jak wy to wegetacja dlatego przyjechałem na chwilę i spadam Błogosławieństwa