– Jak nikt inny oddany sprawom lokalnej społeczności, człowiek cierpliwy i skromny. Aż dziw bierze, że nie został dotąd przez władze miasta uhonorowany – tak o Antonim Darażu, wieloletnim przewodniczącym Zarządu Osiedla nr 14 w Przemyślu, wyrażają się sąsiedzi i współpracownicy.
„Trzeba życzliwości i dobroci, aby pomagać. Trzeba wielkości, aby pomagać bezinteresownie. Trzeba odwagi, aby, nie zważając na przeszkody, wytrwale i do końca wyciągać przyjazną dłoń” – słowa te widnieją na karcie z podziękowaniami przekazanej Antoniemu Darażowi przez mieszkańców Osiedla nr 14 w Przemyślu w czerwcu 2015 r.
Po upływie roku nic się nie zmieniło – Antoni Daraż w dalszym ciągu oddany jest sprawom lokalnej społeczności, na której rzecz działa już trzecią dekadę. Wspiera go żona Franciszka (są małżeństwem od 1961 r.). – Nikt tyle energii nie włożył w zabiegi mające na celu poprawę bytu mieszkających na tym terenie ludzi, co on – stwierdza Zdzisław Nowak, zastępca przewodniczącego[paywall].
W latach 70., czyli jeszcze przed objęciem funkcji w zarządzie, Antonii Daraż wystarał się o doprowadzenie wody źródlanej z okolicznych wzgórz do budynku będącego siedzibą sióstr służebniczek (Pikulice). W tym samym czasie z jego inicjatywy odwodniono kościół, następnie odnowiono wnętrze świątyni. W dalszej kolejności wyremontowano plebanię, w tym wymieniono dach. Antonii Daraż, osobiście zaangażowany w ów remont, zaniechał prac w polu, narażając się na utratę upraw. Chciał pomóc jak najszybciej nakryć więźbę dachową – lato było wówczas wyjątkowo deszczowe. – Dużo czasu, trudu i serca włożył w budowę drogi krzyżowej w parafii Pikulice w latach 2005 – 2011, z powodzeniem kierując tym ogromnym przedsięwzięciem – miejscowa ludność, korzystając z okazji, z dumą podkreśla fakt istnienia u nich tego niezwykłego miejsca kultu. – Pan Antonii od lat organizuje dożynki, integrując społeczeństwo – zgodnie twierdzą parafianie.

fot.Aleksandra Białoń
Kładka łącząca część wiejską i miejską parafii Pikulice, o której budowę zabiegał Antonii Daraż. Bohater niniejszego artykułu przerzucił nie jeden most przez niewielką rzekę Jawor, podejmując szereg działań, mających na celu integrację lokalnej społeczności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze