Fundacja „Ułani Króla Jana” przy wsparciu Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, Starostwa Powiatowego w Przemyślu oraz Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu planuje zrealizować film paradokumentalny o najazdach tatarskich. Film będzie nosił tytuł „Jasyr”. Trwa rekrutacja statystów.
Mało kto zdaje sobie sprawę, jakim potwornym przeżyciem było wielopokoleniowe doświadczenie najazdów tatarskich na ziemiach południowo-wschodnich dawnej Rzeczypospolitej. W ich wyniku od końca XV w. po schyłek XVII stulecia z terenów państwa polsko-litewskiego porwano do niewoli około 1,2 miliona tzw. brańców! O skali tego trwającego ponad dwa stulecia procederu w Polsce wie się niewiele, gdyż w programach szkolnych próżno szukać informacji o tatarskim jasyrze, handlu niewolnikami w basenie Morza Czarnego i codziennym zagrożeniu życia milionów mieszkańców państwa polsko-litewskiego[paywall]. Skala tego zjawiska jest jeszcze bardziej szokująca i uderzająca, gdy uświadomimy sobie, że łączna liczba tatarskiego jasyru ze środkowo-wschodniej Europy w okresie między XVI a XVII w., którą szacuje się na około 2,4 miliona ludzi, przewyższała liczbę czarnoskórych niewolników wywożonych przez Ocean Atlantycki z Afryki do Ameryki Północnej i Południowej w tym samym czasie. Twórcy filmu „Jasyr” chcą tę wiedzę upowszechnić.
Ziemie przemyska i sanocka dawnej Rzeczpospolitej doświadczyły wielu tatarskich najazdów. Mimo że od tych wydarzeń minęły setki lat, do dzisiaj istnieją ich materialne i niematerialne ślady, by wymienić choćby: kopce tatarskie, budowle obronne, nazwy geograficzne i topograficzne (np. w Przemyślu ulica Tatarska). Tatarzy istnieją także w podaniach, legendach czy przysłowiach („Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma”, legenda „Panieński czub”).
Fundacja „Ułani Króla Jana” z Malawy w gminie Bircza – przy wsparciu Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, Starostwa Powiatowego w Przemyślu oraz Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu – między 10 a 14 września br. zamierza zrealizować film paradokumentalny o tych wydarzeniach. W scenach fabularnych zagrają zawodowi aktorzy, np. Marcin Troński, który wystąpił w ponad 120 polskich filmach. Konsultantem historycznym filmu jest dr Andrzej Gliwa.
– Produkcja jest społeczną inicjatywą i ma dwa główne cele. Pierwszym jest przywrócenie należnej pamięci ponad milionowi osób, obywatelom dawnej Rzeczpospolitej, w dużej części naszym przodkom, mieszkańcom naszego regionu. Drugim promocja szeroko rozumianego regionu w dorzeczu Sanu – w kontekście jego odmienności i przyszłego szlaku tatarskiego. Centralne regiony obecnej Rzeczpospolitej nigdy nie doświadczały najazdów tatarskich. Film i cała akcja promocyjna będzie okazją do pokazania walorów geograficznych naszej ziemi. Kluczowe sceny wymagają dużej liczby statystów, brańców. Dzieci, kobiet i mężczyzn. Nie posiadamy dostatecznych środków na wynajęcie dużej liczby statystów i uszycie takiej samej liczby „zwykłego wiejskiego przyodziewku”, jakie mogła nosić ludność naszego regionu w XVII wieku
Reklama
– wyjaśnił pełnomocnik zarządu fundacji Sławomir Kwoka.
Kluczowe sceny wymagają udziału dużej liczby wolontariuszy – statystów odtwarzających dawnych mieszkańców pojmanych w jasyr. Chętne osoby muszą zapewnić sobie strój – „prosty przyodziewek wiejski”, jakim były długie koszule, przepasane rzemieniem czy sznurkiem, bluzki damskie, proste spodnie – naturalne tkaniny, len lub wełna. Każda chętna osoba do statystowania musi przesłać zdjęcie w proponowanym stroju. Plan zdjęciowy z udziałem statystów planowany jest na 13 i 14 września br. w okolicach Krasiczyna.
Chętni swoje zgłoszenia mogą kierować na adres e-mailowy: slawek@ostojatradycji.pl. Więcej szczegółów udziela wspomniany S. Kwoka pod nr telefonu: 668 820 884.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze